Rodzina

Mądrości Magdaleny Środy: babcia, mama, córka – czyli rodzina homoseksualna

„Walka z wiatrakami” jest pełna „złotych myśli” Środy. Zaczyna się od tego, że Kościół nie zniesie celibatu, bo „majątku Kościoła i dobrobytu księży nie można trwonić na rodzinę”. A dalej oznajmia, że zna kilka „homoseksualnych rodzin”. „Najczęściej chodzi o układ: mama, dziecko, babcia. To przecież też jest homoseksualna rodzina. Wiele ich jest w Polsce” - oznajmia Środa.

1 min czytania
Mądrości Magdaleny Środy: babcia, mama, córka – czyli rodzina homoseksualna
Mądrości Magdaleny Środy: babcia, mama, córka – czyli rodzina homoseksualna

Odlot lewicowej celebrytki i profesory Magdaleny Środy trwa. W najnowszym numerze „Wprost” filozofa przekonuje, że rodziną homoseksualną jest babcia, mama i córka. A jak ktoś mieszka z dzieckiem (a, nie daj Boże, z czwórką) to już na pewno, zdaniem celebrytki, jest pedofilem.

/

„Walka z wiatrakami” jest pełna „złotych myśli” Środy. Zaczyna się od tego, że Kościół nie zniesie celibatu, bo „majątku Kościoła i dobrobytu księży nie można trwonić na rodzinę”. A dalej oznajmia, że zna kilka „homoseksualnych rodzin”. „Najczęściej chodzi o układ: mama, dziecko, babcia. To przecież też jest homoseksualna rodzina. Wiele ich jest w Polsce” - oznajmia Środa.

 

A jak matka sama wychowuje dziecko, to – czy zdaniem Środy – można taki związek nazwać pedofilskim? A mężczyznę, który ma w domu terrarium z żółwiami, a nie ma żony, zoofilem? Te pytania mają tylko ujawnić durnotę Środy. Nie ma wątpliwości, że istnieją w Polsce domy, w których nie ma ojca, a jest babcia. Ale żeby uznać je za homoseksualne trzeba by uznać, że matka i babcia są w relacjach seksualnych. A to chyba nawet w najśmielszych myślach wyzwolonej seksualnie Środy się jednak nie mieści. Mam przynajmniej taką – zacofaną – nadzieję.

 

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej