Wiadomości

MAK zwali winę na pilotów?

MAK, badający przyczyny katastrofy smoleńskiej, przedstawi swój raport końcowy. Nie wiadomo, czy Rosjanie uwzględnili polskie uwagi do wstępnej wersji raportu. Obarczała ona winą za masakrę głównie stronę polską.

2 min czytania
MAK zwali winę na pilotów?
MAK zwali winę na pilotów?

MAK, badający przyczyny katastrofy smoleńskiej, przedstawi swój raport końcowy. Nie wiadomo, czy Rosjanie uwzględnili polskie uwagi do wstępnej wersji raportu. Obarczała ona winą za masakrę głównie stronę polską.

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) przekazał polskiej stronie raport końcowy ws. katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 polskich obywateli, w tym prezydent Lech Kaczyński.

- Zgodnie z punktem 6 podpunktem 4 załącznika 13 do konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym, na podstawie zapisów którego decyzją rządów Federacji Rosyjskiej i Rzeczpospolitej Polskiej prowadzono śledztwo, przewodniczący komisji technicznej skierował raport końcowy do pełnomocnego przedstawiciela Rzeczpospolitej Polskiej za pośrednictwem ambasady Rzeczpospolitej Polskiej w Federacji Rosyjskiej – informuje MAK.

Jerzy Miller - przewodniczący polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej - został poinformowany przez stronę rosyjską o zakończeniu prac nad raportem końcowym MAK. Ministra poinformowano też, że dokument zostanie dostarczony stronie polskiej.

Nie wiadomo, czy raport MAK uwzględni uwagi Polski. Wszystkie nasze zastrzeżenia dotyczyły kwestii związanych z działaniem i oceną działania rosyjskich kontrolerów lotu - mówił wcześniej akredytowany przy MAK Edmund Klich. Jego zdaniem w raporcie powinna znaleźć się pełna analiza, ocena działania kontrolerów, ich rozmów zewnętrznych i tego, jaki miały one wpływ na ich ostateczną decyzję, czyli na zgodę na wykonanie przez polski samolot próbnego podejścia do lądowania.

Jak mówił kilka tygodni temu Donald Tusk, raport MAK w wersji zaproponowanej pierwotnie przez Rosjan był "bezdyskusyjnie nie do przyjęcia". Nie wiadomo jednak, czy strona rosyjska w jakikolwiek sposób zmieniła główne tezy dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej. MAK od początku forsuje tezę, że główną przyczyną katastrofy w Smoleńsku był błąd pilotów oraz zła pogoda.

Zgodę na oddanie Rosji całości śledztwa ws. masakry w Rosji wydał polski premier Donald Tusk. Jak przyznawał później, Polska nie chciała wysuwać żądań związanych z przejęciem śledztwa, żeby nie wywierać wrażenia, że podejrzewa o coś stronę rosyjską.

żar/Rp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej