Wiadomości

Mała wysepka wolnych ludzi - dajmy to w poniedziałek - jest cisza - RG

W uroczystości uczestniczył Mariusz Kamiński, wiceprzewodniczący NZS na UW w czasach jego oficjalnej delegalizacji i działalności podziemnej. Stwierdził, że to, co działo się na Uniwersytecie Warszawskim w drugiej połowie lat 80. wyprzedziło wydarzenia, które nastąpiły po roku 89. - Na tej małej wysepce przy Krakowskim Przedmieściu mieliśmy poczucie, że jesteśmy wolnymi ludźmi. Tu była wolna Polska, zanim jeszcze nastąpił rok 89 – powiedział Kamiński.

1 min czytania
Mała wysepka wolnych ludzi - dajmy to w poniedziałek - jest cisza - RG
Mała wysepka wolnych ludzi - dajmy to w poniedziałek - jest cisza - RG

Na Uniwersytecie Warszawskim odsłonięto tablicę upamiętniającą 30. rocznicę rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów.


/

W uroczystości uczestniczył Mariusz Kamiński, wiceprzewodniczący NZS na UW w czasach jego oficjalnej delegalizacji i działalności podziemnej. Stwierdził, że to, co działo się na Uniwersytecie Warszawskim w drugiej połowie lat 80. wyprzedziło wydarzenia, które nastąpiły po roku 89. - Na tej małej wysepce przy Krakowskim Przedmieściu mieliśmy poczucie, że jesteśmy wolnymi ludźmi. Tu była wolna Polska, zanim jeszcze nastąpił rok 89 – powiedział Kamiński.

 

NZS działało w myśl demokratyzacji życia akademickiego, przestrzegania podstawowych swobód politycznych w kraju oraz praw człowieka, szanowania polskich tradycji niepodległościowych i patriotycznych. Członkowie angażowali się także we wspieranie działań politycznych „Solidarności”. NZS został zdelegalizowany po wprowadzeniu stanu wojennego a wielu działaczy internowano. Po roku 1989 NZS ponownie zalegalizowano. Obecnie w organizacji jest 15 tys. studentów. 

 

JW/natablicy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej