Wiadomości

Malował obrazy o tematyce porno z udziałem dzieci. Jako znak protestu przeciwko pedofilii w Kościele

„Artyście” zarzucano także produkowanie, rozpowszechnianie, prezentowanie, przechowywanie i posiadanie treści pornograficznych przedstawiających wytworzone albo przetworzone wizerunki małoletnich uczestniczących w czynnościach seksualnych. Groziła mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub do dwóch lat pozbawienia wolności.

2 min czytania
Malował obrazy o tematyce porno z udziałem dzieci. Jako znak protestu przeciwko pedofilii w Kościele
Malował obrazy o tematyce porno z udziałem dzieci. Jako znak protestu przeciwko pedofilii w Kościele

Łódzki sąd uniewinnił malarza Krzysztofa Kuszeja, oskarżonego o publiczne propagowanie i pochwalanie treści o charakterze pedofilskim i publiczne prezentowanie treści pornograficznych. W jego pracowni znaleziono 20 obrazów o tematyce pornograficznej z udziałem dzieci. "Artysta" tłumaczył, że to forma protestu przeciwko pedofilii w Kościele katolickim. 

/

„Artyście” zarzucano także produkowanie, rozpowszechnianie, prezentowanie, przechowywanie i posiadanie treści pornograficznych przedstawiających wytworzone albo przetworzone wizerunki małoletnich uczestniczących w czynnościach seksualnych. Groziła mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub do dwóch lat pozbawienia wolności.

 

Kiedy zakończył się proces malarza, prokuratura zażądała dla niego kary półtora roku więzienia w zawieszeniu. Kuszej, tłumacząc się, że jako artysta porusza ważne tematy społeczne, prosił o uniewinnienie.

 

Co więcej, malarz przekonywał, że jego obrazy to forma protestu przeciwko pedofilii w Kościele katolickim, a on sam używał „środków adekwatnych do problemu”. Zdaniem Kuszei, pokazanie dziecka ze spuszczoną głową i przedstawienie obrazu jako dotyczącego pedofilii katolickiej, nie miałoby formy ekspresji.

 

- Kiedy pokazane zostało dziecko w trakcie stosunku seksualnego, obraz działa mocniej i jest bardziej ekspresyjny. Wydźwięk tych obrazów jest jednoznaczny i uważanie, że są one rozpowszechnianiem wizerunków pedofilii, jest pomyłką - mówił przed rozpoczęciem procesu.

 

W środę łódzki sąd uniewinnił malarza. Biegli stwierdzili, że intencją Kuszei nie było pokazywanie pedofilii. Sąd uznał, że prace „artysty” mają charakter krytyczny,

 

Kuszeję zatrzymano w październiku 201o roku. W jego mieszkaniu i pracowni znaleziono 20 jego obrazów o tematyce pornograficznej z udziałem dzieci. Malarz jest usatysfakcjonowany wyrokiem sądu. Podobnie jak Anna Grochowska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która towarzyszyła mu na rozprawie.

 

eMBe/Wiadomosci.gazeta.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej