Zagrożenia

'Mamy naoczny dowód pracy Tuska przeciwko Polsce!'

Na antenie Telewizji Republika były szef polskiego MSZ, Witold Waszczykowski w rozmowie z Dorotą Kanią odniósł się między innymi do szczytu Unii Europejskiej w Brukseli i tego, co tam ustalono.

2 min czytania
Zdj. European People's Party CC BY SA 2.0, via Flickr
Zdj. European People's Party CC BY SA 2.0, via Flickr

Na antenie Telewizji Republika były szef polskiego MSZ, Witold Waszczykowski w rozmowie z Dorotą Kanią odniósł się między innymi do szczytu Unii Europejskiej w Brukseli i tego, co tam ustalono. 

Jak już wiemy, szczyt UE zakończył się dużym sukcesem polskiego rządu. Liderzy państw członkowskich, po długich i burzliwych obradach wypracowali wspólne stanowisko: odejście od przymusowej relokacji uchodźców, a także specjalne centra kontroli, gdzie urzędnicy będą sprawdzać ludzi ubiegających się o azyl.

Część polityków opozycji totalnej natychmiast zaczęła pokrzykiwać, że to zasługa szefów rządów PO-PSL: Donalda Tuska, dziś szefa Rady Europejskiej i Ewy Kopacz, która, w czasach gdy była premierem, zgodziła się na przyjęcie imigrantów do Polski. Tymczasem z opisanych dzień później przez RMF FM wydarzeń wyłania się zupełnie inny obraz działań Tuska, już jako przewodniczącego Rady Europejskiej.

"Mamy naoczny dowód pracy Tuska przeciwko Polsce"-stwierdził w Telewizji Republika Witold Waszczykowski. Były szef polskiej dyplomacji stwierdził, że Donald Tusk poniósł kompromitację. 

"Złapano go na tym, że przygotował rozwiązanie skrajnie niekorzystne dla swojego kraju. To rzecz niesłychana. Urzędnicy w Brukseli powinni dalej bronić interesów kraju"- podkreślił Waszczykowski. W ocenie polityka PiS, przykładem takiego urzędnika może być chociażby wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Frans Timmermans. Mimo iż nie jest zbyt lubiany w Holandii, walczył o jak najlepszy budżet dla swojego kraju. 

Jako przykład podał Fransa Timmermansa, który w Holandii nie jest zbyt lubiany, ale mimo wszystko walczył o jak najlepszy budżet dla swojego kraju.

Oprócz byłego szefa MSZ gośćmi programu byli: publicysta Marek Król i poseł Kukiz'15, Piotr Apel. Zdaniem Króla, Angela Merkel przegrała walkę o relokację uchodźców. Publicysta odniósł się również do krążącego wczoraj w mediach fake newsa o porozumieniu Merkel z czternastoma krajami, w tym z Pplską. 

Goście byli pytani również o sprawę nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i wspólnej deklaracji premierów Polski i Izraela.

"Prawda o wojnie zaczęła być relatywizowana. Stronie niemieckiej udało się zastąpić słowo "niemiecka" słowem "nazistowska". Sprawa zaczęła iść w złym kierunku kiedy zaczęto nas oskarżać o falę antysemityzmu. Temu trzeba było zapobiec"-ocenił Waszczykowski.

yenn/Telewizja Republika, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej