Uwaga

Mariusz Dzierżawski uniewinniony! Sąd po stronie wolności słowa

Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił prezesa Fundacji Pro – prawo do życia Mariusza Dzierżawskiego. Działacz pro-life został wcześniej skazany za prezentowanie banerów ukazujących skutki aborcji. Sąd zmienił orzeczenie pierwszej instancji uznając, że głoszenie idei ochrony życia ludzkiego od poczęcia nie narusza porządku publicznego i obyczajności. Mariusza Dzierżawskiego reprezentowali prawnicy Ordo Iuris.

2 min czytania
Fot. Jan Bodakowski
Fot. Jan Bodakowski

Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił prezesa Fundacji Pro – prawo do życia Mariusza Dzierżawskiego. Działacz pro-life został wcześniej skazany za prezentowanie banerów ukazujących skutki aborcji. Sąd zmienił orzeczenie pierwszej instancji uznając, że głoszenie idei ochrony życia ludzkiego od poczęcia nie narusza porządku publicznego i obyczajności. Mariusza Dzierżawskiego reprezentowali prawnicy Ordo Iuris.

Fundacja Pro Prawo do Życia od ponad piętnastu lat zabiera głos w dyskusji dotyczącej prawa do aborcji opowiadając się za prawną ochroną życia dzieci poczętych. Działacze pro-life na terenie całego kraju organizują pikiety i akcje społeczne, których celem jest wyrażenie stanowiska za życiem i zwrócenie uwagi opinii publicznej na los nienarodzonych. Urzeczywistniając dyskusję nad ochroną życia, wolontariusze Fundacji prezentują autentyczne zdjęcia ukazujące, czym w rzeczywistości jest aborcja. Akcje te wciąż spotykają się z oporem zwolenników prawa do aborcji. Pomimo ugruntowanej linii orzeczniczej sądów powszechnych, wedle której działania zwolenników ochrony życia od jego poczęcia są zgodne z prawem, wciąż zdarzają się przypadki, kiedy organy ścigania kierują do sądu wnioski o ich ukaranie.

W grudniu 2020 r. zapadł wyrok Sądu Rejonowego w Warszawie w sprawie Mariusza Dzierżawskiego. Prezes Fundacji Pro – prawo do życia został uznany winnym popełnienia wykroczeń z art. 51 § 1 i art. 141 Kodeksu wykroczeń. Penalizują one, odpowiednio, zachowania noszące znamiona wybryku oraz umieszczanie w przestrzeni publicznej nieprzyzwoitych ogłoszeń, napisów lub rysunków albo używanie słów nieprzyzwoitych. Obrońcy obwinionego złożyli apelację, zaskarżając wyrok sądu pierwszej instancji w całości i wnosząc o uniewinnienie Mariusza Dzierżawskiego.

Sąd Okręgowy w Warszawie w pełni podzielił argumentację podniesioną w apelacji podkreślając, iż prezes Fundacji swoim zachowaniem korzysta z przysługującej mu wolności słowa, która jest fundamentem demokratycznego państwa prawa. Jednocześnie, sąd drugiej instancji wskazał, że ochrona życia ludzkiego, jest na tyle istotną społecznie kwestią, że próby kwalifikowania zachowania obwinionego jako jakiegokolwiek wykroczenia są bezpodstawne i nie znajdują uzasadnienia w demokratycznym państwie prawa. Przychylając się do zarzutów obrony, wywiedzionych w środku odwoławczym, Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego i uniewinnił Mariusza Dzierżawskiego od wszystkich zarzucanych mu czynów. Wyrok jest prawomocny.

Co istotne, zgodnie z treścią art. 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, „każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”. Z kolei art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności stanowi, że „każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe” – podkreśla mec. Anna Przestrzelska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Informacja prasowa – Ordo Iuris

Komentarze

19 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Olo 20.05.2021, 12:17

Pederasta to nie ksiądz tylko przebieraniec!

Torchwood 20.05.2021, 11:42

Kasta basta!

Konrad 20.05.2021, 10:42

Wolność słowa obejmuje również wolność opowiadania głupot. Zatem, brawo sąd odwoławczy...

Anonim 20.05.2021, 10:35

Oj tam, sprytny wybitnie, z kilkoma nikami...

Anonim 20.05.2021, 10:32

Tak, sam się tam zawieś na banerze to uwiarygodni przekaz, nie ma za co.

heniek 20.05.2021, 09:17

anonim to sowiecki dyżurny trol

AAAtomek 20.05.2021, 09:12

Czyli można już publikować publicznie, najlepiej przed kościołami, na bannerach skutki gwałtów na dzieciach pedofilów-księży katolickich? Dziękuję ci katoprawico!

Anonim 20.05.2021, 08:40

Ale PISowiec Kryże nie sądził tym razem

A gdzie "kasta-basta" w nagłówku? 20.05.2021, 08:31

jw.

Monia 20.05.2021, 08:20

Jacy wy potomkowie milicjantow i ubekow jestescie smieszni

Brawo! 20.05.2021, 07:41

Brawo sąd! Miejmy nadzieję, że na ulicach miast pojawią się podobne samochody z hasłami "Zobacz związek pedofilii z kościołem katolickim" wraz z opisem tuszowania spraw pedofilów, zacierania śladów oraz przenoszenia z parafii na parafię.

Anonim 20.05.2021, 06:16

Znamiennym jest dla mnie i nie tylko , jak bardzo pod koniec życia zwykle mendy stają się świetojebliwi.W oczekiwaniu na to że cała ich mendowatość , darowana im będzie.Otóż - nie będzie.

Jakub 20.05.2021, 06:14

Będą się radować z nawrócenia grzeszników. Może się załapiesz?

Jakub 20.05.2021, 06:12

Cieszymy się Panie Profesorze.

miniu 20.05.2021, 06:04

Sanhedryn ze wzgledu na wydarzenia w Palestynie robi podpuche gojom

Jawny 20.05.2021, 06:03

Rodzice tych sędziów na pewno byli w UB albo w stalinowskich procesach skazywali na śmierć żołnierzy wyklętych.

Józef 20.05.2021, 06:00

Tytuł powinien być: kasta basta, uniewinniono działacza pro-life.

Anonim 20.05.2021, 05:58

A po procesie, wszyscy razem udali się uczcić sukces tradycyjnymi rurkami z Kremlem.😁😁😁

Anonim 20.05.2021, 05:43

I co teraz zrobią prawaczki jak nie będą mogły kwiczeć o sądowej kaście?

Polecane

Czytaj dalej