23-letnia Anne-Lorraine Schmitt została brutalnie zamordowana rok temu w paryskim pociągu. Była znana ze swojej gorliwej wiary.
Kryminalista pochodzenia tureckiego, który ją zaatakował, zgwałcił już wcześniej młodą kobietę grożąc jej nożem. Kobieta nie broniąc się ocaliła wówczas swoje życie. Został wypuszczony po dwóch latach bez kontroli sądowej czy medycznej, jedynie na podstawie opinii „ekspertów”, że „zaadaptuje się społecznie” i „jest mało prawdopodobne”, iż pewnego dnia zaatakuje ponownie.
Anne-Loraine zginęła pod ciosami noża, bo się mu oparła. Była odważna do samego końca, broniła się, nie pozwoliła swojemu oprawcy zrealizować zamierzonego celu, udało jej się nawet zranić go odwracając nóż w jego stronę.
Agresor podczas przesłuchania przyznał, że przed wejściem do metra oglądał film pornograficzny. Ojciec zamordowanej Philippe Schmitt od czasu tragicznego wydarzenia zaangażowany jest w Instytucie na rzecz Sprawiedliwości w prace nad zmianami prawnymi, które uniemożliwiałyby recydywistom seksualnym szybkie opuszczanie więzień.
Msze św. w intencji Anne-Lorraine będą sprawowane w katedrze w Senlis, miasta z którego pochodziła oraz w Paryżu, w kościele Świętego Ludwika przy Invalides.
MaRo
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.