Europa

Merkel ustala warunki ponad głowami unijnych partnerów. Czego żąda Łukaszenko?

Ustępująca kanclerz Niemiec Angela Merkel, zgodnie z wcześniejszą propozycją Putina, postanowiła osobiście porozmawiać z białoruskim dyktatorem o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Estońska minister spraw zagranicznych Eva-Maria Liimets nie ma wątpliwości, że w ten sposób Łukaszenko chce doprowadzić do tego, by unijny przywódcy uznali go za legalnego prezydenta Białorusi.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (European Central Bank,  Piracz pl)
Fot. screenshot - YouTube (European Central Bank, Piracz pl)

Ustępująca kanclerz Niemiec Angela Merkel, zgodnie z wcześniejszą propozycją Putina, postanowiła osobiście porozmawiać z białoruskim dyktatorem o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Estońska minister spraw zagranicznych Eva-Maria Liimets nie ma wątpliwości, że w ten sposób Łukaszenko chce doprowadzić do tego, by unijny przywódcy uznali go za legalnego prezydenta Białorusi.

W ub. tygodniu Angela Merkel rozmawiała o kryzysie na polsko-białoruskiej granicy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Ten zaproponował jej, aby Unia Europejska rozmawiała bezpośrednio z białoruskim dyktatorem. Niemiecka kanclerz posłuchała tej rady i przeprowadziła w poniedziałek rozmowę telefoniczną z Aleksandrem Łukaszenką. Był to pierwszy kontakt zachodniego polityka z nieuznanym przez międzynarodową społeczność prezydentem Białorusi po sfałszowanych na Białorusi wyborach.

Działania Angeli Merkel wywołały ogromne kontrowersje. Białoruska opozycja podkreśla, że w ten sposób niemiecka kanclerz praktycznie uznała Łukaszenkę za legalnego przedstawiciela białoruskiej władzy. Do sprawy odniosła się też szefowa estońskiej dyplomacji Eva-Maria Liimets.

Minister wskazała, że celem Łukaszenki jest uznanie go za legalnego przywódcę Białorusi. Drugim warunkiem zakończenia kryzysu na granicy ma być zniesienie sankcji, które Unia Europejska nałożyła w związku z represjami wobec demokratycznej opozycji.

- „Naszym zdaniem ważne jest, aby Unia Europejska pozostała zjednoczona i swoim działaniem wywierała wpływ na Białoruś”

- podkreśliła estońska minister.

Zaznaczyła też, że Unia musi jak najszybciej wprowadzić nowe sankcje przeciwko Białorusi.

kak/PAP

Komentarze

18 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

pachoł z PIS 17.11.2021, 19:11

słyszałem jak do niego mówiła - baćka ale ty dobrze bawisz się na granicy z pisowskimi przygłupami

ja 17.11.2021, 18:22

Ciekawe czy zwracała się do tego kołchoźnika "Panie Prezydencie" (czyli jak przed sfałszowanymi wyborami)?

hera 17.11.2021, 18:06

ty zaś możesz liczyć, że po wielu latach starań się uda ci się polizać żopę prezesa

lubię *** 17.11.2021, 18:03

chłoptasia Dudę albo kłamcy Morawieckiego nie zaprosili do rozmów? nie, bo rozmawia się z poważnymi ludźmi a nie z pajacami

Rumcajs 17.11.2021, 15:42

merkel jest skonczona więc gada z takim samym zerem jak ona ps:stara DDRów i Kołchozowy Ćmok jak ładna komusza parka.

Józef Bonkzdupytuska 17.11.2021, 15:15

Makrela to ryba czy krowa ?

Omertas 17.11.2021, 15:14

A co robi prezydent? Jeździ po jakichś pięknych, choć mało znaczących krajach, jak Słowacja i Czarnogóra.

Józef Bonkzdupytuska 17.11.2021, 15:14

Kołchozowa baba na koniec życia chce wrócić do łona.

TW Oskar 17.11.2021, 15:01

TW Balbiny nie zaprosili?

mistrz 17.11.2021, 14:54

Co w takim razie z Dudą Piotrem? Zapomniałeś już jak w 2012 roku kierował zamachem na konstytucyjny organ RP?

Anonim 17.11.2021, 14:49

Oto miejsce gdzie Angela skończyła.

mistrz 17.11.2021, 14:46

Unijni przywódcy nic nie robią? Żła Unia nic nie robi. Unijni przywódcy coś robią? Zła Unia nie pyta Jarosława Wielkiego o pozwoleństwo? Największymi międzynarodowymi partnerami Rządu Wyznaniowego są Watykan i sołectwo Piaski. Ani Dziwisz ani Sławoj nic w tej sprawie nie zrobili

Anonim 17.11.2021, 14:38

Merkel woli rozmawiać z kołchozowym ćwokiem, niż z PiSdzielską bandą....Oto miejsce, gdzie nas PiSdzielce zaprowadzili.😁😁😁😁

Handlarzy niewolników 17.11.2021, 14:35

...wsadza się do więzienia, a do terrorystów i szantażystów się strzela. A nie siada z nimi do rozmów. No chyba, że się jest agentką STASI i rozmawia się ze starymi kumplami...

MaxFiend 17.11.2021, 14:34

Ktoś to musi zrobić skoro zarząd PiS nie potrafi niczego uzgodnić i nikt się z nim nie liczy.

Skrzypek na dachu 17.11.2021, 14:32

Ludzie nie dajcie sie nabrac , bo Mutti Merkel moze najwyzej pozwolic brudasom jechac prosto z Minska do Berlina samolotem .

Marian 17.11.2021, 14:31

Merkel może z Łukaszenką coś ustalać jak przyjmie tych bandziorów.

Anonim 17.11.2021, 14:24

Brzydko kończy swój urząd - legitymizuje dyktatora kołchoźnika. Może liczy na jakąś posadkę w Gazpromie?

Polecane

Czytaj dalej