Polscy obywatele zamieszkujący tereny przy granicy z Białorusią i dotknięci w ostatnim czasie inwazją przemycanych przez reżim Łukaszenki nielegalnych imigrantów, w przygniatającej większości opowiadają się za budową muru na granicy polsko-białoruskiej. W ich mniemaniu zapewniłby on im elementarne bezpieczeństwo i spokój.
Mieszkańcy przygranicznych terenów Podlasia i Lubelszczyzny w rozmowach z reporterami PAP nie ukrywają, że budowę zapory na granicy z Białorusią postrzegają jako warunek wręcz nieodzowny w przywróceniu im możliwości normalnego, codziennego, wolnego bez lęku i obaw o własne bezpieczeństwo funkcjonowania.
„Ja jestem za murem, mnie się wydaje, że jest potrzebny do obrony. My tu urodzeni i tu mieszkamy. Tu było spokojnie, te lata były wspaniałe do życia, a teraz pod strachem żyjemy” – tłumaczy jedna z mieszkanek Podlasia. „Ja za. Niech będzie i będzie spokój, bo to z dnia na dzień słychać, że coraz więcej będzie tu przechodzić” – dodaje inny z mieszkańców tego regionu.
„Trzeba jak najszybciej zrobić ten mur, bo innego wyjścia nie ma” – przekonuje kolejna z mieszkanek województwa podlaskiego. A starsza mieszkanka z Lubelszczyzny również nie ma wątpliwości: „Tu jest jednomyślność, jeśli chodzi o mur. Łukaszenka szuka okazji do prowokacji i może dojść do konfliktu”.
ren/PAP
Komentarze
8 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Naiwni mieszkańcy Podlasia i Lubelszczyzny. Myślą, że mur jest remedium na wszystko.
Wstawiles sobie zlote zeby,ktore wyrwales swojemu, zydowskiemu krewnemu,ze tak teraz pie... ..isz.
Wiceburmistrz Michałowa o ofiarach - Nie wyobrażam sobie, żeby oficjalna liczba była prawdziwa. Z tego, co słyszałem, do tej pory musiało zginąć co najmniej 70 osób. Ale są też głosy, że może być ich nawet 200. Kilka dni temu usłyszałem historię o granicznej rzece Świsłocz. Podobno w wodzie pływają trupy. A trupy też są przepychane z jednego brzegu rzeki na drugi. Tam i z powrotem, między Białorusią a Polską. Żadna ze stron nie chce ich wydostać - powiedział Sikora.
Gwałcili, mordowali, wyrywali złote zęby, rozbijali o ściany główki malutkich dzieci. To nie zbrodnie nazistów, nie dzieło bolszewików, nie rajd band UPA. To Polacy rozprawiali się z żydowskimi sąsiadami na przełomie czerwca i lipca 1941 roku. Niemcy nie musieli ich nawet nadzorować. Ani specjalnie zachęcać. https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/02/01/polacy-mordowali-nie-tylko-w-jedwabnem-trzy-pogromy-ktorych-powinnismy-sie-wstydzic/
Znowu boicie się cytować w całości: "każdy się boi bandziorów z WOT" "byłby spokój gdyby nie te głupie pomysły z niewpuszczaniem uchodźców czy budowaniem jakiś murów". Ale oczywiście ***owska mafia boi się opinii mieszkańców, więc musi ją fałszować.
Ten mur powinien już stać w ubiegłym roku. Wiadomo było,źe tworzy się nowy szlak migracyjny. UE śpi.
"Płot Orbana" pozostaje bezsilny wobec "zaawansowanych" narzędzi używanych przez migrantów, takich jak ... drabiny.
Przypomina mi się film Obywatel Piszczyk, tam też robili sondaże.