Wiadomości

Milcarek: Raz stanęliśmy po tej samej stronie barykady

Ze śp. Tadeuszem Mazowieckim spotkałem się bodaj raz w życiu - i szczęśliwie właśnie w dniach, gdy stanęliśmy "po tej samej stronie barykady": wzięliśmy obaj udział w programie tv o "Pasji" Mela Gibsona, i obaj broniliśmy tego filmu przed najgorszymi oskarżeniami. "Obejrzałem ten film - mówił śp. Mazowiecki - i powiem państwu, że czułem to samo co przeżywam co roku w Wielki Piątek, gdy słucham Pasji w Laskach". Potem, gdy wracaliśmy taksówką, powiedziałem mu, że w tej swojej obronie "Pasji" jest chyba samotny w swoim środowisku. Popatrzył ze smutkiem, odniósł się do tego z ubolewaniem i ciężko westchnął. Też był czasami "sam wśród swoich". Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.

1 min czytania
Paweł Milcarek
Paweł Milcarek

Ze śp. Tadeuszem Mazowieckim spotkałem się bodaj raz w życiu - i szczęśliwie właśnie w dniach, gdy stanęliśmy "po tej samej stronie barykady": wzięliśmy obaj udział w programie tv o "Pasji" Mela Gibsona, i obaj broniliśmy tego filmu przed najgorszymi oskarżeniami. "Obejrzałem ten film - mówił śp. Mazowiecki - i powiem państwu, że czułem to samo co przeżywam co roku w Wielki Piątek, gdy słucham Pasji w Laskach". Potem, gdy wracaliśmy taksówką, powiedziałem mu, że w tej swojej obronie "Pasji" jest chyba samotny w swoim środowisku. Popatrzył ze smutkiem, odniósł się do tego z ubolewaniem i ciężko westchnął. Też był czasami "sam wśród swoich". Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.

oprac. ToR

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej