Uwaga

Min. Wąsik: Dziennikarze nie będą zaglądać mikrofonami pod hełmy. Dostęp mediów w sposób uporządkowany

Trwa szeroko zakrojona debata publiczna o możliwości dopuszczania mediów do granicy z Białorusią, gdzie mają miejsce coraz bardziej brutalne ze strony nielegalnym migrantów – przy wsparciu i współudziale białoruskich służb – próby siłowego sforsowania polskiej granicy.

2 min czytania
fot. flickr.com/kprm
fot. flickr.com/kprm

Trwa szeroko zakrojona debata publiczna o możliwości dopuszczania mediów do granicy z Białorusią, gdzie mają miejsce coraz bardziej brutalne ze strony nielegalnym migrantów – przy wsparciu i współudziale białoruskich służb – próby siłowego sforsowania polskiej granicy.

O sprawie udziału liberalnych mediów podczas podobnego konfliktu migracyjnego, kiedy migranci szturmowali przejście graniczne Röszke Węgier z Serbią, pisał dzisiaj minister spraw zagranicznych Węgier, Péter Szijjártó. Stwierdza on, że w 2015 r. media liberalnego mainstreamu były obecne na granicy węgiersko-serbskiej i „na żywo kłamały na temat tego, co się stało, a dokładniej tego, co się nie stało”. Donosiły wtedy o rzekomo niewinnych uchodźcach oraz brutalnych węgierskich policjantach.

Zupełnie podobną sytuację mamy dzisiaj w Polsce i stąd pojawiła się konieczność uporządkowania sprawy dostępu mediów do terenu objętego stanem wyjątkowy.

Podczas posiedzenia Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w tej sprawie wypowiedział się Maciej Wąsik, wiceminister MSWiA.

Oni [polscy funkcjonariusze na granicy] mówią tak: nie chcemy sytuacji kiedy stoją pogranicznicy białoruscy z bronią gotową do strzału, przed nimi stoją migranci, a koło nas dziennikarz próbuje ustalić moją tożsamość. Nie chcemy takiej sytuacji. Oni tak mówią. Dlatego dziennikarze będą pracować w stanie, na tym terenie wyłączonym w sposób uporządkowany. Na zasadach, które określi straż graniczna. A nie tak jak to było pod Usnarzem, gdzie żeście mikrofony pod maseczki po prostu prawie wsadzali powiedział Wąsik podczas posiedzenia Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

 

mp/300polityka.pl/fronda.pl

Komentarze

4 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

MaxFiend 17.11.2021, 14:50

"Pod hełmy"? Może z Brytolami przyjadą też Szkoci? :-D

Anonim 16.11.2021, 20:19

Na podstawie jakich przepisów po zakończeniu stanu wyjątkowego PiS chce zabronić dziennikarzom wejścia na granicę. Wprowadzą Stan Wojenny aby Kaczyński znowu spał do 12. 00 .

ak 16.11.2021, 18:46

Skutek tego "uporządkowania" jest taki, że żaden polski (!!!!) dziennikarz nie wejdzie w strefę zakazaną, relacje dziennikarzy zagranicznych odbywają się z białoruskiej strony, gdzie w ich relacjach w zasadzie istnieje symetria pomiędzy nami a łukim, Merkel rozmawia z łukim, a Macron z putinem a nasz pożal się Boże rząd nadal uważa że wszystko jest ok i pod kontrolą. W istocie, w zakresie relacji z granicy kontrola jest całkowita - jak za komuny. Tylko tak dalej i patrzmy końca.

Ach ten wąsik… 16.11.2021, 18:46

­

Polecane

Czytaj dalej