Wiadomości

MOCNE słowa Trumpa o Niemczech i... Polsce! 'Polska nie chce być zakładnikiem Rosji, Niemcy nim są

Dziś rano prezydent Stanów Zjednoczonych przybył do Brukseli na rozpoczynający się dziś dwudniowy szczyt NATO. Po tym wydarzeniu amerykański przywódca odwiedzi Wielką Brytanię, a następnie- Finlandię, gdzie spotka się z rosyjskim prezydentem, Władimirem Putinem.

2 min czytania
Zdj. Twitter/@realDonald Trump
Zdj. Twitter/@realDonald Trump

Dziś rano prezydent Stanów Zjednoczonych przybył do Brukseli na rozpoczynający się dziś dwudniowy szczyt NATO. Po tym wydarzeniu amerykański przywódca odwiedzi Wielką Brytanię, a następnie- Finlandię, gdzie spotka się z rosyjskim prezydentem, Władimirem Putinem. 

Przed formalnym rozpoczęciem szczytu na profilu Donalda Trumpa na Twitterze pojawiło się dość ciekawe nagranie z jego spotkania z sekretarzem generalnym NATO. Prezydent Stanów Zjednoczonych od dawna krytykuje niektóre państwa  NATO, zwłaszcza Niemcy, za zbyt niskie wydatki na obronność. W rozmowie z Jensem Stoltenbergiem Trump stwierdził, że "coś trzeba z tym zrobić". 

Amerykański przywódca podkreślił, że choć w ubiegłym roku kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego przeznaczyły na obronność aż 40 mld dolarów więcej niż w roku ubiegłym, to jednak wciąż za mało. W ocenie prezydenta USA, ta dysproporcja jest czymś "nie fair" wobec amerykańskich podatników. 

Podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO prezydent Stanów Zjednoczonych, mówiąc o Rosji i Niemczech nie przebierał w słowach! Powtórzył swoją niedawną wypowiedź o tym, że Niemcy, zamiast natychmiast podnnieść wydatki obronne, wolą płacić miliardy dolarów Rosji. 

"To przykre, gdy Niemcy zawierają ogromne umowy z Rosją dotyczące ropy i gazu, podczas gdy powinny być przeciwko Rosji; Niemcy płacą Rosji miliardy dolarów rocznie. Chronimy Niemcy, chronimy Francję, chronimy te wszystkie kraje, a one zawierają umowy na rurociągi z Rosji, wpłacając do jej skarbca miliardy dolarów. Niemcy to zakładnik Rosji. Pozbyli się elektrowni węglowych, elektrowni atomowych, biorą ogromne ilości ropy i gazu z Rosji. To coś, czemu trzeba się przyjrzeć, to coś bardzo nieodpowiedniego"- co ciekawe, jako przykład kraju, który nie chce być "zakładnikiem" Federacji Rosyjskiej, amerykański polityk wskazał... Polskę. 

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej