Wiadomości

Modlitwa za Behemotha „dodatkową atrakcją dla fanów”?

Pisaliśmy na Fronda.pl o akcji Krucjaty Różańcowej, której członkowie postanowili urządzić modlitewną pikietę przed koncertem Behemotha. Ich zdaniem, muzycy dopuszczają się profanacji o obrażają uczucia religijne. Dlatego intencją, jaką podjęli manifestujący, było nawrócenie członków Behemotha. Modlitwą objęli także fanów zespołu, którzy nie widzą nic złego w zachowaniach swojego idola...

1 min czytania
Adam Darski (fot. Jonas Rogowski/Wikipedia)
Adam Darski (fot. Jonas Rogowski/Wikipedia)

Pisaliśmy na Fronda.pl o akcji Krucjaty Różańcowej, której członkowie postanowili urządzić modlitewną pikietę przed koncertem Behemotha. Ich zdaniem, muzycy dopuszczają się profanacji o obrażają uczucia religijne. Dlatego intencją, jaką podjęli manifestujący, było nawrócenie członków Behemotha. Modlitwą objęli także fanów zespołu, którzy nie widzą nic złego w zachowaniach swojego idola...

Modlitewna akcja została jednak wyszydzona przez sympatyków Behemotha i liczne media. Fani zespołu, jak to ujął portal Natemat.pl, mieli „dodatkową atrakcję” i chętnie fotografowali się na tle modlitewnej pikiety.

Portal przypomniał też wypowiedź samego Adama Darskiego, który jakiś czas temu przekobywał, że zespół ma wielu fanów także wśród katolików. „Wierzę, że z innowiercami możemy żyć we względnej symbiozie. Ale w tym wypadku mamy do czynienia z ludźmi o wyjątkowo kruchym fundamencie wyznaniowym skoro boją się słowa i dźwięku” - mówił Nergal.

MaR/Natemat.pl/Dziennik Bałtycki  

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej