Pilne

Mordercy ks. Popiełuszki ponownie oskarżeni. Chodzi o tzw. prowokację na Chłodnej

Warszawski Sąd Okręgowy zajmie się jutro sprawą tzw. prowokacji na Chłodnej z 1983 r. Chodzi o podrzucenie przez SB do mieszkania ks. Jerzego Popiełuszki materiałów obciążających kapelana "Solidarności". Sprawa dotyczy zabójców duchownego.

2 min czytania
Zdj. Andrzej Iwański, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons
Zdj. Andrzej Iwański, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons

Warszawski Sąd Okręgowy zajmie się jutro sprawą tzw. prowokacji na Chłodnej z 1983 r. Chodzi o podrzucenie przez SB do mieszkania ks. Jerzego Popiełuszki materiałów obciążających kapelana "Solidarności". Sprawa dotyczy zabójców duchownego. 

"To sprawa bardzo ważna dla historii Polski i symboliczna dla rozliczeń z przeszłością PRL"-powiedział w rozmowie z Polsat News Piotr Litka, dziennikarz i biograf kapłana bestialsko zamordowanego przez funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki w październiku 1984 r. 

"Sprawa ma swoje korzenie w grudniu 1983 r., kiedy w Warszawie doszło do zatrzymania i przesłuchania ks. Jerzego Popiełuszki, wobec którego prowadzono wówczas śledztwo. Ksiądz przy udziale swoich pełnomocników został przesłuchany przez prokuratora, który zasugerował, by mieszkanie kapłana zostało przeszukane"-tłumaczy Litka. 

Przypomnijmy, że w styczniu 2019 r. pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej oskarżył zabójców ks. Jerzego Popiełuszki w sprawie tzw. prowokacji na Chłodniej. Akt oskarżenia sformułowano przeciwko byłym funkcjonariuszom SB Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych: Grzegorzowi P., Waldemarowi O. (dawniej Waldemar C.) i Leszkowi N. (dawniej Leszek P.) w sprawie „tworzenia fałszywych dowodów w celu skierowania przeciwko ks. Jerzemu Popiełuszce ścigania o przestępstwo”. Według prokuratora IPN, przestępcze działania oskarżonych polegały na nielegalnym wejściu do mieszkania księdza przy ulicy Chłodnej w Warszawie. Funkcjonariusze komunistycznej bezpieki pozostawili w lokalu amunicję, materiały wybuchowe jak również zabronione wówczas ulotki i wydawnictwa. Oskarżeni doprowadzili później do ich ujawnienia w wyniku przeszukania mieszkania w dniu 12 grudnia 1983 r., co spowodowało wdrożenie przeciwko kapelanowi Solidarności postępowania karnego.

W ocenie IPN, zarzucane oskarżonym zachowania stanowiły akt represji oraz prześladowania duchownego z powodów politycznych i religijnych. Oskarżonym zarzucono popełnienie przestępstw z art. 235 Kodeksu karnego i art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, wypełniających jednocześnie znamiona zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości. Czyny zarzucone oskarżonym są zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech.

yenn/PAP, Polsat News, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej