Wiadomości

Moskwa: Amerykanie chcą dominować nad światem

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow skomentował na konferencji prasowej przemówienie Baracka Obamy do amerykańskiego kongresu. Twierdzi, że Rosji nie da się izolować, a polityka amerykańska jest agresywna i przestarzała.

2 min czytania
Siergiej Ławrow (fot. YouTube)
Siergiej Ławrow (fot. YouTube)

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow skomentował na konferencji prasowej przemówienie Baracka Obamy do amerykańskiego kongresu. Twierdzi, że Rosji nie da się izolować, a polityka amerykańska jest agresywna i przestarzała.

„Słyszymy od naszych zachodnich partnerów, że Rosję trzeba izolować” – powiedział Ławrow. „Konkretnie, powtórzył to właśnie Barack Obama. Takie próby nie przyniosą efektu. Rosyjski prezydent Włodzimierz Putin powiedział, że Rosja nigdy nie wycofa się do samoizolacji” – mówił dalej minister.

Zaznaczył też, że to Moskwa wzywa Waszyngton do ponownego podjęcia współpracy, która została poważnie ograniczona w ubiegłym roku.

„Relacje między Moskwą a Waszyngtonem znacząco się pogorszyły w 2014 roku. Wzywamy do podjęcia efektywnej współpracy na wzajemnym i międzynarodowym poziomie. Dialog jest jednak możliwy tylko wtedy, gdy bazuje na równości i wzajemnym poszanowaniu do interesów każdej strony” – powiedział. Stwierdził też, że przecięcie związków z NATO nie było wyborem Rosji.

„NATO poszło za Stanami Zjednoczonymi w ich drodze ku konfrontacji. NATO dokonało całkowicie politycznej decyzji o wstrzymaniu cywilnej i wojskowej współpracy. Niemal wszystkie projekty zostały zamrożone” – kontynuował Ławrow.

Tymczasem, jak zapewnił, Moskwa „nie pozwoli na kolejną zimną wojnę”.

Minister uznał też, że z przemówienia Obamy wynika, iż Stany Zjednoczone chcą dominować na świecie. „Amerykanie są zupełnie bezkrytyczni w akcentowaniu ich własnych posunięć, a wczorajsza mowa Obamy pokazała, że sednem ich filozofii jest: ‘my jesteśmy numerem jeden’. Cała reszta świata powinna to zaakceptować” – mówił dalej. Ławrow stwierdził, że amerykańska polityka zagraniczna jest „agresywna” i „przeterminowana”.

Co więcej rosyjski minister zapewnił, że na wschodzie Ukrainy nie ma wosk rosyjskich. Poprosił by ci, którzy wysuwają takie twierdzenia, spróbowali je udowodnić. „Mówię to za każdym razem: jeżeli jesteście tego tak pewni, potwierdźcie to faktami. Jednak nikt nie może lub nie chce tego zrobić” – zakończył Ławrow.

pac/rt

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej