Rosja

Moskwa jednak poszła na dno

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że krążownik "Moskwa", flagowy okręt Floty Czarnomorskiej, zatonął w trakcie odholowywania do portu.

1 min czytania
Fot. Mil.ru via wikimedia CC 4.0
Fot. Mil.ru via wikimedia CC 4.0

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że krążownik "Moskwa", flagowy okręt Floty Czarnomorskiej, zatonął w trakcie odholowywania do portu.

"Krążownik rakietowy Moskwa, na którym wybuchł pożar w wyniku detonacji amunicji, zatonął podczas burzy" - głośny oficjalny komunikat rosyjskiego resortu obrony.

"Podczas holowania krążownika 'Moskwa' do portu przeznaczenia statek stracił stateczność z powodu uszkodzenia kadłuba podczas pożaru w wyniku detonacji amunicji. W warunkach wzburzonego morza statek zatonął" - głosi dalsza część komunikatu.

Krążownik Moskwa może pomieścić na swoim pokładzie nawet do 500 żołnierzy. Znajdujący się na jego pokładzie marynarze zostali ewakuowani na pobliskie jednostki.

Ukraina utrzymuje, że krążownik został zatopiony w wyniku trafienia pociskami przeciwokrętowymi Neptun produkowanymi na Ukrainie.

Rosjanie wskazywali zaś, że na pokładzie Moskwy doszło do wybuchu amunicji. Rzecznik Pentagonu John Kirby stwierdził zaś, że krążownik został poważnie uszkodzony, ale nie utracił pływalności i został odholowany do portu.

jkg/media

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej