Wiadomości

MSZ odpowiada Trybunałowi w Strasburgu: To nie polskie prawo jest winne, tylko praktyka

Brak możliwości wyboru etyki przez uczniów, którzy nie chodzą na religię, ma swoje przyczyny w złej praktyce placówek oświatowych, a nie w prawie - odpowiada Ministerstwo Spraw Zagranicznych na wtorkową decyzję Trybunału w Strasburgu.

1 min czytania
MSZ odpowiada Trybunałowi w Strasburgu: To nie polskie prawo jest winne, tylko praktyka
MSZ odpowiada Trybunałowi w Strasburgu: To nie polskie prawo jest winne, tylko praktyka

Brak możliwości wyboru etyki przez uczniów, którzy nie chodzą na religię, ma swoje przyczyny w złej praktyce placówek oświatowych, a nie w prawie - odpowiada Ministerstwo Spraw Zagranicznych na wtorkową decyzję Trybunału w Strasburgu.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że brak możliwości wyboru etyki zamiast religii w polskich szkołach narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. W odpowiedzi polskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało w tej sprawie oświadczenie.

Stwierdza w nim, że trybunał "nie zakwestionował systemu organizacji nauki religii i etyki w polskich szkołach ani możliwości oceniania postępów w nauce z przedmiotów religia i etyka, jak również możliwości wliczania do średniej ocen stopni z tych przedmiotów".

- Stwierdzone naruszenie ma zatem swoje przyczyny w złej praktyce placówek oświatowych, w których naukę pobierał skarżący, a nie w regulacjach prawnych dotyczących nauczania religii i etyki w polskich szkołach - czytamy dalej w oświadczeniu.

MSZ napisało również, że wyrok nie jest prawomocny, oraz że "stronom postępowania przysługuje prawo wniesienia odwołania do Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w terminie do 15 września 2010 r."

AJ/Tvn24.pl

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej