Niemcy

,,My, Niemcy, staliśmy się kiepskim żartem’’. Die Welt nie ma litości dla rządu Scholza

Redaktor naczelny dziennika „Die Welt” Ulf Poschardt nie pozostawia suchej nitki na nowym niemieckim rządzie. Przekonuje, że polityka Scholza odsuwa Berlin od Zachodu, dla którego Niemcy stają się „złym żartem”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)

Redaktor naczelny dziennika „Die Welt” Ulf Poschardt nie pozostawia suchej nitki na nowym niemieckim rządzie. Przekonuje, że polityka Scholza odsuwa Berlin od Zachodu, dla którego Niemcy stają się „złym żartem”.

- „Witamy w Niemieckiej Republice Federalnej Klaunów. Oferta 5000 hełmów dla Ukrainy, zagrożonej przez agresywnego autokratę, może stać się stałą frazą na przyszłych szczytach NATO i G-7, jeśli chodzi o poczucie odpowiedzialności Niemców. Staliśmy się żartem, złym, okrutnym. Mieszanką Gunthera (z Przyjaciół) i Utera Zoerkera, niemieckiego studenta w skórzanych spodniach z The Simpsons

- pisze Poschardt.

Autor przekonuje, że „globalne rozczarowanie nowym rządem i jego polityką zagraniczną odsuwa kraj od Zachodu”.

- „Kiedy w rosyjskim kanale propagandowym Russia Today sławi się niemieckiego admirała za zdradę idei wolności liberalnego Zachodu, wiadomo, dokąd doszliśmy”

- podkreśla.

- „Nasza moralna pycha jest tylko po to, by zamaskować nasze tchórzostwo i wygodnictwo”

- dodaje.

Stwierdza przy tym, że „największą koalicją w tym kraju jest koalicja Putina i Rosji”.

kak/PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej