Wiadomości

Nad Sekwaną tropią Żydów

Francuzi mają obsesję na punkcie przeszłości rządzących nimi polityków. To oni najczęściej w Europie sprawdzają w internecie, czy ministrowie i deputowani są Żydami.

1 min czytania
Nad Sekwaną tropią Żydów
Nad Sekwaną tropią Żydów

Francuzi mają obsesję na punkcie przeszłości rządzących nimi polityków. To oni najczęściej w Europie sprawdzają w internecie, czy ministrowie i deputowani są Żydami.

Francuski dziennik „Le Monde” porównał statystyki Google z krajów europejskich. Okazało się, że to obywatele tego kraju najczęściej łączyli w wyszukiwarce nazwiska polityków ze słowami „Żyd” i „Żydem”. Także tu najszybciej usługa Google Autocomplete sugeruje przy wpisywaniu nazwiska, by uzupełnić je nazwą tej narodowości. A to uzależnione jest od tego, jak popularna wśród internautów jest dana zbitka słowna.

Antysemityzmu nie dopatruje się w tym francuski politolog Jean-Yves Camus. - To normalne. W żadnym innym kraju nie ma tylu osobistości pochodzenia żydowskiego w polityce czy kulturze – mówi „Rzeczpospolitej”. Ciekawostką jest to, że ze słowem „Arab” francuscy internauci często łączą słowa „brudny” i „złodziej”.

sks

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej