Ukraina

Najbogatszy Ukrainiec: pomogę w odbudowie Mariupola

Najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow obiecał, że pomoże w odbudowie Mariupola. Jest właścicielem dwóch dużych hut zlokalizowanych w tym mieście.

2 min czytania
Rinat Achmetow na stadionie Szachtara Donieck. Fot. Tarasenko Roman via Flickr CC 2.0
Rinat Achmetow na stadionie Szachtara Donieck. Fot. Tarasenko Roman via Flickr CC 2.0

Najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow obiecał, że pomoże w odbudowie Mariupola. Jest właścicielem dwóch dużych hut zlokalizowanych w tym mieście.

"Mariupol to globalna tragedia i globalny przykład heroizmu. Dla mnie Mariupol był i zawsze będzie ukraińskim miastem" - stwierdził Achmetow w pisemnej odpowiedzi na pytania agencji Reuters.

"Wierzę, że nasi dzielni żołnierze będą bronić miasta, chociaż rozumiem, jakie to dla nich ciężkie i trudne" - napisał dalej Achmetow.

Achmetow zapewnił także, że jest w codziennym kontakcie z menadżerami firmy Metinvest, która operuje należącymi do Achmetowa hutami.

Wskazał, że Metinvest nigdy nie będzie pracował pod rosyjską okupacją.

"Moją ambicją jest powrót do ukraińskiego Mariupola i wdrożenie naszych planów (nowej produkcji), aby stal produkowana w Mariupolu mogła konkurować na światowych rynkach jak dotychczas" - pisze dalej Achmetow.

"Dla nas wojna wybuchła w 2014 roku. Straciliśmy wszystkie nasze aktywa zarówno na Krymie, jak i na tymczasowo okupowanym terytorium Donbasu. Straciliśmy interesy, ale to uczyniło nas twardszymi i silniejszymi" - zauważył.

"Na pewno będziemy potrzebować bezprecedensowego międzynarodowego programu odbudowy, planu Marshalla dla Ukrainy. Ufam, że po naszym zwycięstwie w tej wojnie wszyscy odbudujemy wolną, europejską, demokratyczną i odnoszącą sukcesy Ukrainę" - dodał.

Achmetow jest jednym z ukraińskich oligarchów, którzy po upadku Związku Sowieckiego dorobili się ogromnych majątków. Co ciekawe, coraz częściej przewiduje się, że po zakończeniu wojny odbudowa Ukrainy wymagać będzie ostatecznego zerwania z oligarchią, która przez lata okazała się być destrukcyjna dla rozwoju kraju.

W latach poprzedzających wybuch wojny, dawniej stale obecni w ukraińskich mediach oligarchowie zostali odsunięci na dalszy plan.

jkg/rp

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej