Wiadomości

Nie było 97. ofiary

W czwartek Telewizja Polska poinformowała, że w trakcie akcji ratunkowej po katastrofie pod Smoleńskiem jeden z funkcjonariuszy miał zostać przygnieciony wrakiem o tupolewa. Trzy niezależne źródła związane z rosyjskim śledztwem także potwierdziły tę informację.

1 min czytania
Nie było 97. ofiary
Nie było 97. ofiary

Rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych zaprzecza, jakoby w trakcie akcji ratunkowej zginął jeden z funkcjonariuszy.

/

W czwartek Telewizja Polska poinformowała, że w trakcie akcji ratunkowej po katastrofie pod Smoleńskiem jeden z funkcjonariuszy miał zostać przygnieciony wrakiem o tupolewa. Trzy niezależne źródła związane z rosyjskim śledztwem także potwierdziły tę informację.

 

Jednak „Nasz Dziennik” dotarł do Jeleny Smirnych z Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, która zaprzecza, jakoby miało dojść do takiego wypadku.

 

Na rosyjskich portalach internetowych pojawiała się jednak natychmiast hipoteza, że wiadomość jest fałszywym przeciekiem. Stanowić on miał element kampanii uzasadniającej niespodziewanie szybkie pocięcie i przeniesienie wraku tupolewa z miejsca katastrofy.

 

eMBe/NaszDziennik


Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej