Uwaga

,,Nie dotrzemy do milionów bez milionów''. Lewacy chcą obalić Trumpa. Przyznają, że dostali kasę od Sorosa

„Nie dotrzemy do milionów bez milionów. To proste. Nie zrobimy tego. Potrzebujemy milionów, by dotrzeć do milionów ludzi” – powiedziała Tee Stern, szefowa sekcji lewackiej organizacji Refuse Fascism w Atlancie. W wideo nakręconym potajemnie przez „Project Veritas” Stern przyznaje, że organizacja, która za cel stawia sobie obalenie rządów Donalda Trumpa, otrzymała dofinansowanie od Sorosa.

2 min czytania
Fot. Harald Dettenborn via Wikipedia, CC 3.0
Fot. Harald Dettenborn via Wikipedia, CC 3.0

„Nie dotrzemy do milionów bez milionów. To proste. Nie zrobimy tego. Potrzebujemy milionów, by dotrzeć do milionów ludzi” – powiedziała Tee Stern, szefowa sekcji lewackiej organizacji Refuse Fascism w Atlancie. W wideo nakręconym potajemnie przez „Project Veritas” Stern przyznaje, że organizacja, która za cel stawia sobie obalenie rządów Donalda Trumpa, otrzymała dofinansowanie od Sorosa.

„Faktycznie złożyliśmy wniosek o dotację od Sorosa pewnego razu, dawno temu, kiedy zajmowałam się bardziej prawami aborcyjnymi i obroną klinik – mówi Stern w opublikowanym wideo. – W rzeczywistości dostaliśmy grant od nich [od Sorsa], kiedy zaczęliśmy coś, co nazywało się Narodowym Dniem Wdzięczności dla dostarczycieli usług aborcyjnych”.

W dalszej części wideo nakręconym przez „Project Veritas” – organizację non-profit skupiającą niezależnych dziennikarzy – Stern przyznaje, że celem działalności Refuse Fascism jest obalenie rządów prezydenta Donalda Trumpa. Do tego mają posłużyć protesty uliczne: „Ostateczna wizja jest taka (...), by ludzie zerwali z wygodą i wychodzili na ulice dzień po dniu, noc po nocy”, aż administracja Donalda Trumpa złoży rezygnację – mówi Stern w nagranej rozmowie.

Stern stwierdza też, że obalenie Trumpa nie odbędzie się przy użyciu „normalnych kanałów” i że celem jest przerodzenie demonstracji w milionowe protesty uliczne, do czego potrzebne są wspomniane miliony dolarów. Jej opinię potwierdza także Andy Zee, krajowy organizator Refuse Fascism, który stwierdza, że chodzi o to, by krajowe programy informacyjne zdominowały wiadomości o „pozbawionych przemocy demonstracjach” w wielkich miastach, które miałby się stać centrami „bardzo destrukcyjnej siły”.

Choć Refuse Fascism twierdzi, że jest organizacją różną od Antify, to jednak oba ugrupowania współpracowały ze sobą w przeszłości. „Project Veritas” w swoim poprzednim materiale ujawnił nagranie ze „szkoły walki Antify, gdzie instruktorzy zachęcali swoich uczniów do praktykowania takich rzeczy, jak wydłubywanie oczu i myślenia o konfliktowych sytuacjach terminologią niszczenia swojego wroga”.

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej