Wiadomości

Nie ma wakacji od rozsądku...

Jak opowiada zakonnik, wezwany na miejsce niebywałej tragedii, doznał prawdziwego wstrząsu. „Ze zmiażdżonego samochodu wyciągane były kolejne osoby. Część z nich miała zapięte pasy. Ciało 14-latki i jednego z chłopców znajdowało się poza barierką” – mówi kapłan w rozmowie z "Faktem".

1 min czytania
Nie ma wakacji od rozsądku...
Nie ma wakacji od rozsądku...

Jak opowiada zakonnik, wezwany na miejsce niebywałej tragedii, doznał prawdziwego wstrząsu. „Ze zmiażdżonego samochodu wyciągane były kolejne osoby. Część z nich miała zapięte pasy. Ciało 14-latki i jednego z chłopców znajdowało się poza barierką” – mówi kapłan w rozmowie z "Faktem".

W wypadku samochodowym zginęła piątka jego parafian: 14-letnia Kinga, 17-letni Sebastian, 18-letni Patryk, 18-letni Wojciech i 23-letni Tomasz.

O. Waldemar na miejscu tragedii mógł wraz z innymi parafianami tylko się modlić. Cała piątka młodych ludzi zginęła na miejscu. Jechali seatem i zderzyli się z nadjeżdżającym z przeciwka samochodem terenowym, roztrzaskując się później na barierkach. Przeżyła tylko 20-letnia Ada, która obecnie utrzymywana jest w śpiączce farmakologicznej, a jej stan jest bardzo ciężki.

„Jedyne co mogłem jeszcze zrobić, to zająć się bliskimi ofiar, dać im pocieszenie” – mówi kapłan. „To były wspaniałe dzieciaki, pełne planów na życie, ambitne. Jednak pokusa młodzieńczego szaleństwa doprowadziła do przekroczenia granicy i doszło do tragedii” – dodaje.

kad/fakt.pl

MODLITWA ZA ZMARŁYCH:

Boże, miłosierny Panie, daj duszom sług i służebnic Twoich miejsce w niebie, błogosławiony pokój i jasność Twojego światła.

Panie, wysłuchaj łaskawie naszych modlitw za dusze sług i służebnic Twoich, za które się modlimy prosząc, abyś je przyjął do społeczności swoich Świętych.

Spraw, prosimy Cię, Panie, aby dusze sług i służebnic Twoich, oczyszczone ze swoich win, otrzymały przebaczenie i wieczny odpoczynek.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej