Rosja

Nie ma wątpliwości! To Rosja stworzyła Państwo Islamskie

The Washington Post opublikował informację amerykańskich służb specjalnych, że Cyberkalifat udający zwolenników organizacji Państwa Islamskiego faktycznie okazał się jednostką wojskową p/p 54777 GRU (Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej).

2 min czytania
Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons
Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

The Washington Post opublikował informację amerykańskich służb specjalnych, że Cyberkalifat udający zwolenników organizacji Państwa Islamskiego faktycznie okazał się jednostką wojskową p/p 54777 GRU (Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej).

Istnieją informacje o udziału służb specjalnych Federacji Rosyjskiej w tworzeniu uzbrojonych grup islamskich, w tym tzw. Państwa Islamskiego – twierdzi Said Ismagiłow, mufti z Muzułmańskiej Rady Ukrainy „Umma” – informuje RISU (Religijno-Informacyjna Służba Ukrainy) powołując się na portal Еtcetera.

„Faktem jest, że większość ludzi, a przede wszystkim oficerowie, przybyli walczyć po stronie Państwa Islamskiego z Federacji Rosyjskiej. Drugim językiem po arabskim w tym ugrupowaniu jest rosyjski. Według dzisiejszych danych kilka tysięcy bojowników są to Rosjanie. Większość z nich to wojskowi lub byli wojskowi”.

Said Ismagiłow Mufti z Muzułmańskiej Rady Ukrainy „Umma”

Według Ismagiłowa fakt, że Państwo Islamskie walczy z przeciwnikami dyktatora Baszara al-Asada jest kolejnym dowodem na to, że ISIS został stworzony z udziałem rosyjskich służb specjalnych.

Сo więcej, Ismagiłow twierdzi, że Syryjczycy od samego początku wiedzieli o tym, że Państwo Islamskie stworzyli Rosjanie.

„Kiedy rozmawiam z Syryjczykami i pytam ich, jak w ogóle ta enklawa mogła się pojawić, odpowiadają mi: więc Rosjanie ją stworzyli! Oznacza to, że lokalna ludność nie ma złudzeń co do tego, kto naprawdę stoi za terrorystami” – podsumował mufti Ismagilow.

Przypomnijmy, szef I Zarządu Głównego KGB generał-pułkownik Aleksander Sacharowski powiedział: „W dzisiejszym świecie, gdy broń atomowa sprawiła, że siła militarna to archaizm, terroryzm powinien stać się naszą główną bronią”.

Z kolei, Ion Mihai Pacepa, najwyższy rangą oficer wywiadu radzieckiego bloku, który uciekł na Zachód, wydał książkę „Dezinformacja” (Disinformation), z której wynika, że powody islamskiego terroryzmu kryją się w tajnej operacji KGB w latach 70. 

Jak informowaliśmy wcześniej, w telewizji ukraińskiej 1+1 w programie „TSN. Tydzień” pokazano wywiad, który wywołał prawdziwy skandal szpiegowski. Oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), specjalista od organizacji terrorystycznych, powiedział w nim, że za aktywną działalnością terrorystów w Europie i USA stoi Kreml. Choć mówi się o tym od dawna, dotąd nie było na to dowodów.

Słowa rosyjskiego oficera zostały już zweryfikowane. Fachowcy dwukrotnie sprawdzali jego wiarygodność za pomocą wykrywacza kłamstw. Wyniki badań nie pozostawiają wątpliwości: funkcjonariusz FSB mówi prawdę.


Jagiellonia.org

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej