Jak informuje niemiecka gazeta „Neue Osnabrücker Zeitung”, islamofobia w Niemczech przybiera na sile z roku na rok, nawet pomimo pandemii. Gazeta cytuje dane, jakie podała agencja dpa dotyczące statystyk, które ujawniło Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w odpowiedzi na interpelacje Partii Lewicy.
W roku 2020 zgłoszono łącznie 901 przypadków przestępstw na tle nienawiści wobec muzułmanów, a w atakach ranne zostały 84 osoby.
Politycy niemieckiej lewicy parlamentarnej oceniają jednaj, że oficjalne statystyki są „jedynie wierzchołkiem góry lodowej”. W roku 2019 odnotowano 884 ataki islamofobiczne.
mp/pap/niezalezna.pl
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
okładka koranu i azifu wygląda na 95% identycznie
allah - azathoth, mahomet - alhazred jedno i to samo
W ramach tej strasznej islamofobii Arab za Niemca dzieci narobi bo Niemiec woli dawać w popielnik a Niemra lubi zapach patelni zatem cnym skutkiem tej nienawiści będą mnożący się islamiści i zanim minie dwadzieścia latek pewnie wyzdycha germański światek
W duzych zakładach pracy jak Huty czy Zakłady Chemiczne na Bramach czy portierniach już są Araby i Islamiści a zaraz ---bardzo duzo jest inspektórów i nadzorców BHP ---to wiem w 100 procentach pewien ==
Nie kumam tej pokrętnej lewackiej logiki. Zamiast sprowadzać setki tysięcy obcych wystarczy wprowadzić modę na dziecko zamiast aborcji i mamy setki tysięcy swoich obywateli rocznie.
liczą się fakty, a tymi są: straty niemców (zabici przez semickie bydło) są liczone w setkach, straty po stronie semickiego bydła to 0 (zero!!!).... i takie są fakty - wyżynają was przygłupy walące łbem o asfalt a wy tylko się temu bezradnie przyglądacie...
Tylko tyle ? I nikomu nic sie nie stalo ? O czym mowa - czysta propaganda.
Oficjalne statystyki są nieprawdziwe od poczatku. Aby herzlich willkommen miało sens, przedstawiano inwazję jako coś pozytywnego, bez względu na okoliczności. A Niemcy musieli tak postapić, bo ich gospodarka zawali sie bez taniej siły roboczej. To największa gospodarka w Europie i jedna z największych na świecie. To że wzrósł poziom terroryzmu, zagrożenia przestępczością na ulicach, gwałty to sprawa drugorzędna. Setki tysięcy a może miliony rąk do pracy są niezbędne. Po wejsciu do Unii krajów postkomunistycznych fala imigracji była duża ale krótkotrwała. Te kraje juz zaczynają sie rozwijac i imigracja z nich systematycznie maleje. Trzeba nowego zródła rąk do pracy. Niemcy są przekonani że ich administracja, która była i jest bardzo sprawna, poradzi sobie z problemami społecznymi. Ta sama machina urzędnicza przez lata wprowadzała "modę" na aborcję i osiągnęła sukces, teraz musi sprostać nowym wyzwaniom. Zapewne sobie poradzi, ale to gigantyczny eksperyment społeczny, bo Arabowie to inna społecznośc niż Turcy, którzy od lat 50-tych są częścią społeczeństwa niemieckiego. I czasy są inne. Liczba ludności arabskiej również ze względów kulturowych rośnie bardzo szybko. Jeśli coś nie wyjdzie, konsekwencje będą dla Niemców straszne, może nawet wojna domowa. Przyglądajmy się i wyciagajmy wnioski.
Niemcy już Buty Arabom czyszcza to widac i słychać ==
Czyżby imigranci z Polski napuszczeni przez fronda.pl?
Dopiero wybuchnie