Kościół

Niemcy mają swojego „Tomasza Węcławskiego”

Dziekan fakultetu teologii katolickiej Uniwersytetu w Bonn, wykładowca dogmatyki ks. prof. Michael Schulz został usunięty ze stanowiska, stanu kapłańskiego oraz stracił także prawo do kościelnego nauczania. Oficjalnie poinformowały o tym w czwartek archidiecezja kolońska i biskupstwo Moguncji.

1 min czytania
Niemcy mają swojego „Tomasza Węcławskiego”
Niemcy mają swojego „Tomasza Węcławskiego”

Dziekan fakultetu teologii katolickiej Uniwersytetu w Bonn, wykładowca dogmatyki ks. prof. Michael Schulz został usunięty ze stanowiska, stanu kapłańskiego oraz stracił także prawo do kościelnego nauczania. Oficjalnie poinformowały o tym w czwartek archidiecezja kolońska i biskupstwo Moguncji.

 

- Schulz traci prawo pełnienia funkcji kapłańskich gdyż, nie może już dalej żyć w stanie bezżennym - oznajmił kard. Karl Lehmann, ordynariusz diecezji mogunckiej.

Odpowiedzialny za fakultet teologiczny na bońskim uniwersytecie arcybiskup Kolonii kard. Joachim Meisner suspendował niemieckiego teologa na podstawie procedur zgodnych z konkordatem z 1929 roku.

Według umowy biskup odpowiedzialny za fakultet jest uprawniony poinformować ministra edukacji o "ciężkim bądź przykrym wykroczeniu" przeciwko stylowi życia osoby duchownej przez profesora teologii.

W czerwcu br. Benedykt XVI mianował 49-letniego Schulza nowym członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej. Od 2004 roku były ksiądz był profesorem a od października 2008 roku dziekanem fakultetu teologicznego Uniwersytetu w Bonn. W latach 1978- 1985 studiował teologię i filozofię w Moguncji i na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1984 roku Schulz doktoryzował się w 1995 roku a w 2003 roku habilitował w Monachium.

 

MaRo/Wiara.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej