Dla niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego jest oczywiste, że byli funkcjonariusze partyjni i pracownicy Stasi nie powinni korzystać z przywilejów płynących z wysługiwaniu się komunistycznemu reżimowi.
Trybunał, którego siedziba mieści się w Karlsruhe, orzekł, iż byli komuniści nie mają prawa do wyższych emerytur, wynikających z ich zaangażowania w reżim. – Były to wynagrodzenia za polityczny konformizm oraz bezwarunkowe podporządkowanie się aparatowi władzy – stwierdzili sędziowie.
Dwóch byłych członków rządu NRD Hans Reichelt oraz Hans Lessing zaskarżyło do sądu obniżkę swoich emerytur. Wcześniej obliczane były one na podstawie zarobków, jakie otrzymywali w czasie komunizmu. Były pięciokrotnie wyższe od ówczesnej średniej krajowej.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż zdaniem FTK jedynie jedna szósta ich poborów sprzed zjednoczenia Niemiec opierała się na powszechnym systemie świadczeń emerytalnych. Resztę uzyskiwali dzięki specjalnym uprawnieniom dla wysokich funkcjonariuszy aparatu państwowego.
sks/Rzeczpospolita
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.