Rząd Niemiec najwyraźniej dostrzega katastrofalne skutki lockdownu dla gospodarki i życia społecznego. Mimo wciąż niepokojącej sytuacji epidemicznej, kanclerz Angela Merkel dopuszcza luzowanie kolejnych obostrzeń.
Po dwóch miesiącach zdalnej nauki od dzisiaj uczniowie w Niemczech, w specjalnie przygotowanym rygorze sanitarnym, wracają do szkół. To jednak najpewniej nie koniec luzowania obostrzeń u naszego zachodniego sąsiada.
Kanclerz Niemiec Angela Merkel miała powiedzieć na dzisiejszym spotkaniu, że należy „mądrze” podejmować kolejne kroki dot. otwierania gospodarki. Miała stwierdzić, że widzi możliwość luzowania restrykcji w trzech sektorach: kontaktów osobistych, szkolnictwa oraz „sportu, gastronomii i kultury”. Szczegóły możliwych scenariuszy ma opracować grupa robocza pod przewodnictwem szefa urzędu kanclerskiego Helge Brauna.
kak/PAP
Komentarze
6 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Bo w sumie da radę tak zorganizować nauczanie, żeby odbywało się także w pandemii, w reżimie sanitarnym - przebudować budynki tak, żeby było kilka wejść, rozrzucić klasy, robić mniejsze szkoły, mniejsze klasy (więcej miejsca) itd. Tylko to trzeba przygotować, a nie jak u nas "jakoś to będzie" i "wszystko po staremu".
prosta babo
Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje gorące zdjęcia ;) http://panieonline.pl/monia89
Ona sama nie chce poluzowania obostrzen, ale jest zmuszona naciskami obywateli, ktorzy maja dosyc tego SPEKTAKLU.
a mawiali dawniej a zażyj sę BABO TABAKi czyli zażyj sę BABO DONKa on z Kaszeb jak tabaka ty będzie taki luz , że POcieknie SRAKA
Merkel tym samym wyraziła zgodę na zdjęcie lockdownu w Polsce.