Wiadomości

Niemcy wciąż chcą karać za nieprzyjmowanie uchodźców

Część niemieckich polityków chce karać kraje nieprzyjmujące uchodźców poprzez obcięcie im unijnych dotacji.

1 min czytania
Niemcy wciąż chcą karać za nieprzyjmowanie uchodźców
Niemcy wciąż chcą karać za nieprzyjmowanie uchodźców

Część niemieckich polityków chce karać kraje nieprzyjmujące uchodźców poprzez obcięcie im unijnych dotacji. 

Grupa niemieckich liberałów oraz chadeckich europarlamentarzystów żąda obcięcia unijnych dotacji dla Polski i Węgier. Argumentują, że ich sugestia ma związek z „niesolidarną postawą” tych państw w konflikcie migracyjnym. Niemcy są największym płatnikiem netto we Wspólnocie.

Inge Graessle (CDU), przewodnicząca Komisji Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego, przekonywała w rozmowie z dziennikiem „Die Welt”, że „krajom, które nie przestrzegają prawa unijnego, albo państwom, które niewystarczająco biorą udział w przyjmowaniu czy rejestrowaniu uchodźców, będą obcinane unijne dotacje”.

– Rząd Niemiec musi teraz przy zaplanowanym na jesień przeglądzie unijnego budżetu zadbać o to, aby kraje–beneficjenci netto w Unii Europejskiej, jak Polska i Węgry, zachowywały się bardziej solidarnie w kwestiach migracji i respektowały też wartości europejskie – przekonywał wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Alexander Graf Lambsdorff (FDP).

W ubiegłym roku Polska była największym beneficjentem unijnych dotacji. Otrzymaliśmy z Brukseli 9,4 mld euro. Dalsze miejsca zajęły Czechy (5,7 mld), Rumunia (5,2 mld), Grecja (4,9 mld) i Węgry (4,6 mld).

Niemcy były i w tym roku również będą największym płatnikiem netto. W 2015 roku wpłaciły do budżetu o 14,3 mld euro więcej, niż otrzymały z Brukseli w formie dotacji. Dalej są Wielka Brytania (11,5 mld), Francja (5,5 mld), Holandia (3,7 mld) i Włochy (2,8 mld).

ds/tvp.info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej