Kościół

Niemiecka „droga synodalna” wiedzie prosto do piekła

Podczas gdy wierni nauce Kościoła katolickiego tradycjonaliści na całym świecie napotykają problemy w uczestnictwie we Mszy św. w starym rycie po publikacji Traditionis custodes, niemiecka „Droga synodalna” wydaje się bez przeszkód promować nauki sprzeczne z doktryną katolicką, a nawet planować ich szerzenie na całym świecie.

2 min czytania
Fot. via Pixabay
Fot. via Pixabay

Podczas gdy wierni nauce Kościoła katolickiego tradycjonaliści na całym świecie napotykają problemy w uczestnictwie we Mszy św. w starym rycie po publikacji Traditionis custodes, niemiecka „Droga synodalna” wydaje się bez przeszkód promować nauki sprzeczne z doktryną katolicką, a nawet planować ich szerzenie na całym świecie.

Przykładem jest pro-homoseksualny ks. Bernard Mönkebüscher, który zainicjował ruch „Miłość Zwycięża” stojący w sprzeczności z wytycznymi na temat homoseksualizmu, jakie Watykan wydał w marcu tego roku. W maju ks. Mönkebüscher otwarcie błogosławił pary homoseksualne, a w wywiadzie opublikowanym w środę stwierdził, że „Temat był częścią Drogi synodalnej od początku. (...) Były także pytania, czy tej kampanii nie można by poprowadzić na całym świecie”.

Jak powiedział sam kard. Reinhard Marx, który stanął na czele tzw. „Drogi synodalnej” zainicjowanej w roku 2019: „Mamy nadzieję, że wyniki formowania opinii w naszym kraju będą także pomocne dla kierowania Kościołem powszechnym”. Kard. Marx jest znany ze swoich lewicowych inklinacji, a „Droga synodalna” jest postrzegana jako „sposób obalenia nauczania Kościoła na temat celibatu księży, kapłaństwa tylko dla mężczyzn i moralności seksualnej”.

Papież Franciszek wsparł ideę „Drogi synodalnej” na spotkaniu z kard. Marxem w roku 2019, a także w czerwcu tego roku na spotkaniu z bp. Georgiem Bätzingiem. Jak przypomina Benjamin Starnes z „Church Militant”, „Bätzing poprzednio zaaprobował dokument roboczy wzywający do aprobaty antykoncepcji, seksu homoseksualnego i masturbacji”.

Dziennikarz konkluduje, że działanie „Drogi synodalnej” prawdopodobnie będzie szerzyć aprobatę sodomii w Kościele nie tylko w Niemczech, ale także i na świecie.

 

jjf/ChurchMilitant.com

Komentarze

7 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

pytajnik 26.08.2021, 14:15

A do czego wiedzie obecny stan poinformowania społeczeństwa o zaawansowaniu realizacji nauczania polskich biskupów: „Kościół nie zostawia ich samotnych w obliczu życiowych zmagań. Wśród osób, które skorzystały z terapii w katolickich ośrodkach „Odwagi” ponad 30% potrafiło zmienić swą orientację i podjąć życie w sakramentalnych związkach małżeńskich.” ( http://episkopat.pl/swiadkowie-ewangelii-zycia/ )?

dddddd 26.08.2021, 14:08

Co ty powiesz , Moskalu !

Polak 26.08.2021, 12:41

Piekłem to jest frondel.

PRAWDA 26.08.2021, 12:21

Niemcy sa przeznaczone do Likwidacji już w 1945 roku ===Dzisiaj już Niemcy Arabom czyszczą buty ---

Anonim 26.08.2021, 12:13

Dziwna ideologia. Facet z facetem to jak 2 guziki ktore na upartego mozna okrecic wokol siebie by zapiac np garnitur. Baba z babą to jak 2 dziury, calkowicie do siebie nie pasujace. Nadal potrzebny guzik.

Anonim 26.08.2021, 12:03

Niemieccy heretycy! Wszak Panbucek i Mboska w objawieniach w Parzymiechach Dolnych wyraźnie powiedzieli, że łacina ich najbardziej jara i łechce, nawet bardziej niż narzecze Czukczów z Kamczatki.

matis89 26.08.2021, 11:57

To działalność Bergoglio Fałszywego Proroka Nie Katolika służącego Antychrystowi. Dlatego Bergoglio musiał zakazać Mszy Św. po łacinie, bo ma do zaoferowania coś innego.....sodomę, herezje, pogaństwo, Religię Światową i sfałszowanie przeistoczenia, aby wypchnąć Jezusa.

Polecane

Czytaj dalej