Z okazji sześćdziesięciolecia uchwalenia konstytucji w Niemczech, minister sprawiedliwości chce zmian w ustawie zasadniczej. Postuluje, aby "związki partnerskie" traktować na równi z małżeństwami oraz aby wobec konstytucji nie było rozróżnienia między Niemcami a obcokrajowcami.
Brigitte Zypries z partii socjaldemokratycznej (SPD) chce, aby "partnerstwo życiowe" miało takie sama prawa jak związki małżeńskie i żeby taki zapis znalazł się w ustawie zasadniczej w konstytucji.
Takie życzenie wyraziła na łamach dziennika "Frankfurter Allgemeinen Zeitung" z okazji sześćdziesięciolecia uchwalenia niemieckiej konstytucji.
Zypries mówiła między innymi, że "partnerstwom życiowym" należy się nie mniej szacunku niż małżeństwom. Z tego powodu ustawa zasadnicza konstytucji powinna być uzupełniona i obok małżeństwa należy chronić również "partnerstwa życiowe".
Minister Sprawiedliwości opowiedziała się również za zlikwidowaniem rozróżniania obcokrajowców i Niemców w konstytucji. - Dla obcokrajowców z krajów UE różnicowanie to i tak jest bez znaczenia, a i resztę obcokrajowców obowiązuje ochrona konstytucyjna – argumentuje Briggite Zypries.
W zamyśle minister sprawiedliwości koniec"wątpliwego różnicowania między Niemcami i obcokrajowcami w ustawie zasadniczej mógłby więc "stać się symbolem integracji". Przy odpowiedniej zmianie konstytucji - mówi Zypries - można by nawet umożliwić wszystkim uczestnictwo w wyborach lokalnych, tak aby prawo głosu miały również osoby z krajów nienależących do UE.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.