Niemieckie ministerstwo gospodarki poinformowało, że wydanie certyfikatu dla gazociągu Nord Stream 2 „nie zagrozi bezpieczeństwu dostaw gazu do Niemiec i Unii Europejskiej”.
Certyfikat jest już właściwie jednym z ostatnich kroków na drodze do uruchomienia gazociągu NS2, który jest już gotowy do eksploatacji. Teraz na drodze do ostatecznego uruchomienia NS2 „podjęto ważny krok pośredni, polegający na zakończeniu analizy bezpieczeństwa dostaw” – poinformował „Neue Zuercher Zeitung”.
Niemieckie ministerstwo gospodarki doszło do wniosku, że wydanie certyfikatu nie zagrozi bezpieczeństwu dostaw gazu do Niemiec i Unii Europejskiej. Analiza została już przesłana do federalnej Agencji ds. Sieci, która będzie kontynuować proces certyfikacji badając „inne prawnie niezbędne warunki regulacyjne”.
Jak napisał niemiecki „Die Welt” przedstawiciele Rosji przestrzegają, że „europejscy konsumenci mogą oczekiwać dodatkowych dostaw gazu w celu złagodzenia obecnego niedoboru energii tylko wtedy, gdy będą gotowi zrobić coś w zamian: dać oficjalną zgodę na rozpoczęcie dostaw gazociągiem”.
ren/PAP
Komentarze
7 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Rosja i Niemcy to stali i wierni partnerzy - historia to potwierdza. Łączy ich też wrogość do Polski. Śmieszni są ci którzy uważają, że Niemcy i Rosja chcą dobra Polski.
Orban - nasz węgierski przyjaciel także.
Bandyci niemieccy i radzieccy zawsze razem.
Gdy bedziemy mieli polski rzad i uruchomimy nasze zasoby to ta "bratrura" NS II zaruscieje szybciej niez powstala. OKOPZN : https://www.youtube.com/watch?v=IF4oZ5Q41Kc&t=4s
... hehe a do kogo nalezy wszystkie media ... i kto dyktuje i komu tematy ... a polin to nie filia ... tego kibucu ...
polecam piosenkę "Szkopy i kacapy"
...to strata czasu. Przecież sami nie przyznają się do kolejnej próby rozbiorów Europy do spółki z ruSSkimi. I z błogosławieństwem żydów, którzy chcą "administrować" koloniami. Powtórka z historii.