Wiadomości

Niewykluczone, że rodziny ofiar spod Smoleńska same wezmą się za śledztwo

Bliscy ofiar katastrofy 10 kwietnia są oburzeni opieszałością w śledztwie i nie wykluczają wynajęcia wspólnego pełnomocnika - Tutaj chyba trudno mówić o jakichkolwiek postępach śledztwa – mówi Małgorzata Wasserman, córka tragicznie zmarłego posła PiS Zbigniewa Wassermanna.

2 min czytania
Niewykluczone, że rodziny ofiar spod Smoleńska same wezmą się za śledztwo
Niewykluczone, że rodziny ofiar spod Smoleńska same wezmą się za śledztwo

Bliscy ofiar katastrofy 10 kwietnia są oburzeni opieszałością w śledztwie i nie wykluczają wynajęcia wspólnego pełnomocnika - Tutaj chyba trudno mówić o jakichkolwiek postępach śledztwa – mówi Małgorzata Wasserman, córka tragicznie zmarłego posła PiS Zbigniewa Wassermanna.

Małgorzata Wassermann.

 

Członkowie rodzin ofiar są zbulwersowani brakiem postępów w dochodzeniu - ustalili reporterzy RMF FM. Rodziny tragicznie zmarłych mówią krótko - to śledztwo stoi w miejscu.

- Tutaj chyba trudno mówić o jakichkolwiek postępach śledztwa. Wiedzę posiadamy tylko i wyłącznie z mediów. Jesteśmy mocno zaniepokojeni sygnałami, które płyną. Tak naprawdę wiemy, że nic nie wiemy, łącznie z tym, że nie wiemy, kiedy doszło do katastrofy - podkreśla Małgorzata Wassermann.

Córka Zbigniewa Wassermanna przyznaje, że nie wie, czy przeprowadzono sekcję zwłok jej ojca, nie zna dokładnych przyczyn jego śmierci. Dodaje, że rodziny będą walczyć o całą prawdę. - Nie mamy już nic do stracenia - mówi Małgorzata Wassermann.

Kilka dni wcześniej w wypowiedzi dla TVP 1 córka posła Zbigniewa Wassermanna powiedziała, że podczas identyfikacji zwłok ojca w Moskwie pytano ją, po co przyjeżdżał on do Katynia i na ile wycenia ona to, co się stało.

Władze polskie nie wystąpiły do strony rosyjskiej o przejęcie śledztwa. - Polscy prokuratorzy uczestniczą w nim na zasadzie aktywnych uczestników – powiedział prokurator generalny Andrzej Seremet. - Zatem to strona rosyjska jest gospodarzem tego spotkania i z naszej strony nic nie może być narzucone stronie rosyjskiej – dodał. Na czele rosyjskiej komisji śledczej stanął premier Władimir Putin.

MaRo/Interia.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej