Kościół

,,Nigdy nie bał się śmierci’’. Ks. Lasak wspomina abpa Hosera

Pierwszy radca generalny w zarządzie generalnym pallotynów, ks. Józef Lasak podzielił się w rozmowie z Polską Agencją Prasową swoimi wspomnieniami o zmarłym w piątek abp. Henryku Hoserze. Duchowny z arcybiskupem znał się blisko 40 lat.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Salve TV)
Fot. screenshot - YouTube (Salve TV)

Pierwszy radca generalny w zarządzie generalnym pallotynów, ks. Józef Lasak podzielił się w rozmowie z Polską Agencją Prasową swoimi wspomnieniami o zmarłym w piątek abp. Henryku Hoserze. Duchowny z arcybiskupem znał się blisko 40 lat.

- „Abp. Hosera poznałem będąc jeszcze młodą osobą, kiedy pracował jako misjonarz w Rwandzie. Był człowiekiem niezwykle zintegrowanym wewnętrznie, którego charakteryzowała głęboka wiara. Emanował z niego ogromny spokój, świadomość tego kim jest, do czego został powołany, jaki sens i cel ma jego życie”

- wspomina ks. Lasak.

Podkreśla, że przez 40 lat znajomości abp Hoser był dla niego punktem odniesienia w momentach trudnych, kiedy przeżywał różne wątpliwości i zadawał pytania dotyczące wiary.

Abp Hoser jako swoje biskupie zawołanie wybrał dewizę: „Maior est Deus” (Bóg jest większy). Te słowa, opowiada ks. Lasak, pozwalały mu przyjmować i akceptować codzienne trudności. „Urodziłem się w piątek, dlatego krzyż jest mi bliski, jakby przeznaczony” – powtarzał arcybiskup.

Tych trudności w życiu abp. Hosera nie brakowało. Miał zaledwie rok, kiedy w czasie Rzezi Woli Niemcy zamordowali jego ojca i dziadka. Przez całe życie jednak „swój krzyż niósł z ogromną godnością i spokojem ducha”.

- „Mimo to, nie narzekał. Nie słyszałem z jego ust żalu, ubolewania. Nic go nie zrażało. Widział w tym, czego doświadczał Boże działanie. Cierpienie, które przeżywał było jedną z form jego apostolstwa”

- mówi ks. Lasak.

Pallotyn podkreśla, że odejście hierarchy jest ogromną stratą dla Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego.

- „Poprzez pełnione funkcje, jako misjonarz, lekarz, przełożony (trzy lata w nowo utworzonej Regi, wcześniej, kiedy była jedna prowincja był delegatem prowincjała) na naszych spotkaniach międzynarodowych, formacyjnych dał się poznać jako człowiek o ogromnej wiedzy i umiłowaniu św. Wincentego Pallottiego, którym był zafascynowany”

- wskazuje.

Dodaje, że arcybiskup nigdy nie bał się śmierci:

- „Traktował ją jako naturalny element życia, jako przejście. Zawsze był pogodzony z Bożą wolą. Miesiąc temu odwiedziłem go. Choć nie ukrywał, że cierpi, był w dobrej kondycji duchowej i mentalnej; żył myślą, że jeszcze wróci do Medjugorie, by kontynuować otrzymaną przez papieża misję”.

kak/PAP

Komentarze

43 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

JuKa 17.08.2021, 10:39

Przeraza skala ignorancji wsrod anty-chrzescian. Juz sama ich postawa swiadczy dobitnie o istnieniu osobowego zła: szatana!

iga 17.08.2021, 04:17

idź się leczyć człowieku (nie wiem, czy termin %człowiek% jest dla ciebie odpowiedni) i to jak najszybciej.

cd 16.08.2021, 16:25

Na koniec homilii metropolita przywołał wydarzenie z 15 sierpnia 1934 r., kiedy siostra Faustyna w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej nie mogła być na Mszy św. Ukazała jej się wówczas Maryja i prosiła ją o modlitwę, zwłaszcza za ojczyznę. Wskazując na spiżowy pomnik Jana Pawła II z różańcem w ręku arcybiskup zwrócił uwagę na papieskie trwanie na modlitwie za cały świat i Kościół, a szczególnie za Polskę. – Trwał na modlitwie i w modlitwie Polskę Panu Bogu polecał poprzez Naszą Matkę i Królową, także poprzez Jej obecność tutaj na Podhalu w znaku Matki Bożej Gaździny i Królowej Podhala – mówił abp Marek Jędraszewski podkreślając, że to Bóg jest Panem dziejów i historii, a nie pieniądz czy złe ideologie, którym się ulega ze strachu czy koniunkturalizmu. Arcybiskup zaznaczył, że modlitwa Jana Pawła II miała moc przemiany świata, jak to stało się w 1981 r., gdy na Placu Zwycięstwa w Warszawie przyzywał Ducha Świętego, aby odnowił oblicze Polski. – Módlcie się do Niej za siebie i naszą ojczyznę, módlcie się wpatrując w naszego wielkiego rodaka i świętego i w duchu powtarzajcie te słowa, które zostały napisane w chwili niedoli, gdy wydawało się, że nie ma dla naszej ojczyzny żadnej przyszłości: Jeszcze Polska nie zginęła, póki my jesteśmy. Jeszcze Polska nie zginęła póki się modlimy – zakończył abp Marek Jędraszewski.

cd 16.08.2021, 16:24

– Zmaganie z Matką Najświętszą i Jej dziećmi trwa także dzisiaj w postaci neomarksistowskiej ideologii, która podważa humanizm tak wspaniały i piękny wyrażony w Przenajświętszej Dziewicy, która podważa godność kobiety i mężczyzny, która pragnie deprawować polskie dzieci już w przedszkolach i szkołach, a wszystko w imię tolerancji i przewrotnego kłamstwa, które oskarża Kościół broniący polski naród o homofobię, o prześladowania inaczej myślących, o innej orientacji – mówił abp Marek Jędraszewski zaznaczając, że ta ideologia uderza w nasze świętości wyszydzając Matkę Bożą czy sakrament Eucharystii. Zatem pierwszym narzędziem walki jest kłamstwo, a drugim pieniądz. Arcybiskup zwrócił uwagę na presję, jaka wywierana jest m.in. na samorząd Województwa Małopolskiego, który straci środki płynące z Brukseli, jeśli nie zgodzi się na wprowadzenie ideologii LGBT. W tym kontekście metropolita krakowski przywołał historię Bolesława Krzywoustego, który obronił kraj przed cesarzem Henrykiem V proponującym zapłatę za wycofanie się z ziem polskich. – Wolność ma swoją cenę. W tę cenę wchodzi honor. Wolności nie kupuje się za pieniądze. Bo to już nie jest wolność, a zniewolenie, za którym pójdą kolejne etapy upadlania własnej duszy – mówił arcybiskup podkreślając aktualność tego przykładu.

cd 16.08.2021, 16:23

Metropolita zaznaczył, że Matka Boża Ludźmierska nazywana jest Gaździną i Królową Podhala. – Wpatrzeni w Nią, dążący do Niej, modlący się i błagający o wsparcie i pomoc rozumieją jeszcze bardziej, co znaczy godność człowieka stworzonego na Boży obraz i Boże podobieństwo – mówił arcybiskup wskazując, że w Maryi człowiek może znaleźć najdoskonalszy wyraz świętości, piękna, dziewictwa i macierzyństwa, a Jej wyniesienie do nieba pokazuje wartość człowieka. Maryja też pomaga zrozumieć, na czym polega najgłębszy i najbardziej prawdziwy humanizm. – Wielkość człowieka mierzy się nie tylko samym przebiegiem naszych ziemskich dróg. Wielkość człowieka musi mieć swoją ostateczną perspektywę w wiecznej radości w Domu Ojca bogatego w miłosierdzie – mówił arcybiskup wskazując na ciągle aktualne zmaganie z antyhumanizmem. Dziś przypada 101 rocznica Bitwy Warszawskiej. Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że miał to być triumf bezbożnego bolszewickiego ateizmu, gdzie wprowadzano nową wizję człowieka, gdzie powstawały komuny zamiast małżeństw, a dzieci miały być własnością wszystkich. Takiej wizji sprzeciwił się polski naród, który modlitwą do Matki Bożej wyprosił Cud nad Wisłą. Arcybiskup zauważył, że Polacy byli zjednoczeni wokół najważniejszych spraw dla ojczyzny.

Abp Jędraszewski: 16.08.2021, 16:22

Jeszcze Polska nie zginęła, póki się modlimy. /////////// Do modlitwy za siebie i za ojczyznę zachęcał abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Metropolita krakowski w Ludźmierzu zwrócił uwagę na współczesną walkę z Matką Bożą i Jej dziećmi przez neomarksistowską ideologię LGBT, której narzędziami są kłamstwo i finansowe naciski m.in. na samorządy. Na początku homilii abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę, że na ziemie polskie Matka Boża przyszła wraz z chrztem Mieszka I w 966 roku. Zaistniała w pierwszej polskiej poezji, która stała się hymnem narodowym „Bogurodzica”. Jej kult, czyli „miłość do Niej”, rozszerzał się wśród polskiego ludu i stąd niezliczone kościoły, rzeźby i obrazy Jej poświęcone. – Wydaje się, że za tym wszystkim kryło się szczególne doświadczenie własnej matki, jakie mieli w swoich sercach Polacy, matki w stanie błogosławionym, rodzącej, karmiącej, tulącej do siebie, wychowującej – po prostu matczynej: budzącej ciągle, samą swoją obecnością, wdzięczność za to, że jest, a z tą wdzięcznością powiązana tkliwość wobec Tej, która jest prawdziwą opoką i pociechą w chwilach trudnych i niepewności – mówił metropolita krakowski zaznaczając, że poprzez osobiste doświadczenie Polacy patrzyli na Matkę Jezusa przeżywając głęboko Jej uczestnictwo w dziele odkupienia Jej Syna – tajemnice radosne, ale i te związane z trudem i cierpieniem. – Jej wyniesienie w chwale z duszą i ciałem do nieba jest wyniesieniem Jej człowieczeństwa, kobiecości, ciepła, dobroci i piękna – mówił arcybiskup.

Polak 16.08.2021, 15:53

Nie żadni Niemcy zamordowali w czasie rzezi woli, tylko naziści... nieuki frondowskie.

JPIII 16.08.2021, 15:08

Prawda w oczy kole katolu?

JPIII 16.08.2021, 15:07

Ciekawe też jest ile dzieci ten bydlak zgwałcił.

Polak 16.08.2021, 14:50

A dokładniej Hoser nigdy nie bał się wspierać ludobójstwa i chronić pedofilów.

*** 16.08.2021, 14:14

To, że pisać każdy może wiadomo każdemu, ty zaś jesteś przykładem tego, że pisać nie każdy powinien!!!

*** 16.08.2021, 14:12

...z ks. Lemańskim dobrze zrobił...

*** 16.08.2021, 14:11

...ludziku małej wiary...

*** 16.08.2021, 14:10

...przestań klepać się po jajach i zapoznaj się z wyrokiem sądu w tej sprawie. Watykan zostaw w spokoju..........za cienki jesteś.

KawalXuja 16.08.2021, 14:09

Ten portal przyciaga duzo sikienkowcow, trzeba uwazac, gdzie dzieci sie loguja i co robia w sieci.

*** 16.08.2021, 14:08

...jak nie wiesz jak było, to czemu pyskujesz?

*** 16.08.2021, 14:06

...nie napisałeś jeszcze z czym masz problem!

*** 16.08.2021, 13:59

Ciebie też prawda szokuje???

*** 16.08.2021, 13:57

...dal twojego dobra: stul pysk kreaturo!!!

JPIII 16.08.2021, 13:12

To bydle i pedophil jędraszewski namawia katoli do modłów do starego pedophila boga, który gwałcił 13-letnią qoorwę maryche i do bękarta i pedała chrystka jezuska.

DOPADNĘ GO! 16.08.2021, 12:41

Dzwoniłem w ubiegły poniedziałek do komendanta policji w Gdańsku, rozmawiałem z prawnikiem. Nazwisko już znam, ogłoszę jak będę miał "papierkowe" potwierdzenie. Podam do wiadomości we wszystkich możliwych mediach, wykupie czas w TV.

Żyd zboczeniec z Gdańska szuka "miłości" 16.08.2021, 12:38

Tu na Frondzie zboczeniec-pedofil pod pseudonimem "𝐫𝐞𝐛𝐞𝐥𝐢𝐚𝐧𝐭 " złożył memu synowi (13-latek) następująca "propozycje", cyt. "Daj mi proszę swój numer telefonu to z chęcią zadzwonię i zaproszę cię np. na lody?" - - - - - - - - - - - - - - - Sprawa będzie miała dla tego zboczeńca, tak czy siak, poważne reperkusje!

cd 16.08.2021, 12:34

Na koniec homilii metropolita przywołał wydarzenie z 15 sierpnia 1934 r., kiedy siostra Faustyna w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej nie mogła być na Mszy św. Ukazała jej się wówczas Maryja i prosiła ją o modlitwę, zwłaszcza za ojczyznę. Wskazując na spiżowy pomnik Jana Pawła II z różańcem w ręku arcybiskup zwrócił uwagę na papieskie trwanie na modlitwie za cały świat i Kościół, a szczególnie za Polskę. – Trwał na modlitwie i w modlitwie Polskę Panu Bogu polecał poprzez Naszą Matkę i Królową, także poprzez Jej obecność tutaj na Podhalu w znaku Matki Bożej Gaździny i Królowej Podhala – mówił abp Marek Jędraszewski podkreślając, że to Bóg jest Panem dziejów i historii, a nie pieniądz czy złe ideologie, którym się ulega ze strachu czy koniunkturalizmu. Arcybiskup zaznaczył, że modlitwa Jana Pawła II miała moc przemiany świata, jak to stało się w 1981 r., gdy na Placu Zwycięstwa w Warszawie przyzywał Ducha Świętego, aby odnowił oblicze Polski. – Módlcie się do Niej za siebie i naszą ojczyznę, módlcie się wpatrując w naszego wielkiego rodaka i świętego i w duchu powtarzajcie te słowa, które zostały napisane w chwili niedoli, gdy wydawało się, że nie ma dla naszej ojczyzny żadnej przyszłości: Jeszcze Polska nie zginęła, póki my jesteśmy. Jeszcze Polska nie zginęła póki się modlimy – zakończył abp Marek Jędraszewski.

cd 16.08.2021, 12:33

– Zmaganie z Matką Najświętszą i Jej dziećmi trwa także dzisiaj w postaci neomarksistowskiej ideologii, która podważa humanizm tak wspaniały i piękny wyrażony w Przenajświętszej Dziewicy, która podważa godność kobiety i mężczyzny, która pragnie deprawować polskie dzieci już w przedszkolach i szkołach, a wszystko w imię tolerancji i przewrotnego kłamstwa, które oskarża Kościół broniący polski naród o homofobię, o prześladowania inaczej myślących, o innej orientacji – mówił abp Marek Jędraszewski zaznaczając, że ta ideologia uderza w nasze świętości wyszydzając Matkę Bożą czy sakrament Eucharystii. Zatem pierwszym narzędziem walki jest kłamstwo, a drugim pieniądz. Arcybiskup zwrócił uwagę na presję, jaka wywierana jest m.in. na samorząd Województwa Małopolskiego, który straci środki płynące z Brukseli, jeśli nie zgodzi się na wprowadzenie ideologii LGBT. W tym kontekście metropolita krakowski przywołał historię Bolesława Krzywoustego, który obronił kraj przed cesarzem Henrykiem V proponującym zapłatę za wycofanie się z ziem polskich. – Wolność ma swoją cenę. W tę cenę wchodzi honor. Wolności nie kupuje się za pieniądze. Bo to już nie jest wolność, a zniewolenie, za którym pójdą kolejne etapy upadlania własnej duszy – mówił arcybiskup podkreślając aktualność tego przykładu.

cd 16.08.2021, 12:33

Metropolita zaznaczył, że Matka Boża Ludźmierska nazywana jest Gaździną i Królową Podhala. – Wpatrzeni w Nią, dążący do Niej, modlący się i błagający o wsparcie i pomoc rozumieją jeszcze bardziej, co znaczy godność człowieka stworzonego na Boży obraz i Boże podobieństwo – mówił arcybiskup wskazując, że w Maryi człowiek może znaleźć najdoskonalszy wyraz świętości, piękna, dziewictwa i macierzyństwa, a Jej wyniesienie do nieba pokazuje wartość człowieka. Maryja też pomaga zrozumieć, na czym polega najgłębszy i najbardziej prawdziwy humanizm. – Wielkość człowieka mierzy się nie tylko samym przebiegiem naszych ziemskich dróg. Wielkość człowieka musi mieć swoją ostateczną perspektywę w wiecznej radości w Domu Ojca bogatego w miłosierdzie – mówił arcybiskup wskazując na ciągle aktualne zmaganie z antyhumanizmem. Dziś przypada 101 rocznica Bitwy Warszawskiej. Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że miał to być triumf bezbożnego bolszewickiego ateizmu, gdzie wprowadzano nową wizję człowieka, gdzie powstawały komuny zamiast małżeństw, a dzieci miały być własnością wszystkich. Takiej wizji sprzeciwił się polski naród, który modlitwą do Matki Bożej wyprosił Cud nad Wisłą. Arcybiskup zauważył, że Polacy byli zjednoczeni wokół najważniejszych spraw dla ojczyzny.

Abp Jędraszewski: 16.08.2021, 12:32

Jeszcze Polska nie zginęła, póki się modlimy. /////////// Do modlitwy za siebie i za ojczyznę zachęcał abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Metropolita krakowski w Ludźmierzu zwrócił uwagę na współczesną walkę z Matką Bożą i Jej dziećmi przez neomarksistowską ideologię LGBT, której narzędziami są kłamstwo i finansowe naciski m.in. na samorządy. Na początku homilii abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę, że na ziemie polskie Matka Boża przyszła wraz z chrztem Mieszka I w 966 roku. Zaistniała w pierwszej polskiej poezji, która stała się hymnem narodowym „Bogurodzica”. Jej kult, czyli „miłość do Niej”, rozszerzał się wśród polskiego ludu i stąd niezliczone kościoły, rzeźby i obrazy Jej poświęcone. – Wydaje się, że za tym wszystkim kryło się szczególne doświadczenie własnej matki, jakie mieli w swoich sercach Polacy, matki w stanie błogosławionym, rodzącej, karmiącej, tulącej do siebie, wychowującej – po prostu matczynej: budzącej ciągle, samą swoją obecnością, wdzięczność za to, że jest, a z tą wdzięcznością powiązana tkliwość wobec Tej, która jest prawdziwą opoką i pociechą w chwilach trudnych i niepewności – mówił metropolita krakowski zaznaczając, że poprzez osobiste doświadczenie Polacy patrzyli na Matkę Jezusa przeżywając głęboko Jej uczestnictwo w dziele odkupienia Jej Syna – tajemnice radosne, ale i te związane z trudem i cierpieniem. – Jej wyniesienie w chwale z duszą i ciałem do nieba jest wyniesieniem Jej człowieczeństwa, kobiecości, ciepła, dobroci i piękna – mówił arcybiskup.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ! PILNE!! SZOK!!! 16.08.2021, 12:28

In vitro Ignorancja Hosera była tym bardziej oburzająca, że był przewodniczącym zespołu bioetycznego polskiego Episkopatu. To za jego kadencji w 2013 roku zespół opracował dokument „O wyzwaniach bioetycznych, przed którymi stoi współczesny człowiek” po raz pierwszy tak ostro potępiający zapłodnienie in vitro oraz aborcję. „Dziecko ma bezwzględne prawo do tego, aby się urodzić, ma prawo kochać i być kochane. Domaganie się prawa do aborcji stanowi wyraz wysoce niegodnego postępowania, nawet jeśli jego źródłem miałby być lęk lub poczucie źle pojętej odpowiedzialności za dziecko” – napisali wtedy eksperci z zespołu Hosera. A Episkopat w przyjął ten dokument w marcu 2013 roku.

Ocen sam 16.08.2021, 12:28

https://www.youtube.com/watch?v=MKlYs-GJDSQ

KONIECZNIE PRZECZYTAJ! PILNE!! SZOK!!! 16.08.2021, 12:28

Gwałt i aborcja Hutu nie tylko zabijali Tutsi. Zaplanowali także masowe gwałty. Według raportu ONZ zgwałcono 250 tys. do 500 tys. kobiet. „Prawie każda Tutsi powyżej 12. roku była zgwałcona, bo gwałt był regułą, a jego nieobecność wyjątkiem” – pisali autorzy raportu. 70 proc. z nich zostało zakażonych HIV, bo rząd Rwandy do gwałcenia rekrutował chorych na AIDS. W efekcie gwałtów urodziło się co najmniej 15 700 dzieci. Dokładne liczby są nieznane, bo nie wszystkie kobiety opowiedziały o gwałcie, a wiele z nich dokonało aborcji. “Są to dzieci – dziś już dorosłe osoby – napiętnowane, odrzucone zwykle przez matki, rodziny i społeczności, w której żyją” – pisała o nich Aleksandra Pawlicka w “Newsweeku”, komentując raport. Abp Henryk Hoser najprawdopodobniej dobrze wiedział o ich sytuacji. Założył przecież w Rwandzie Centrum Formacji Rodzinnej, które zajmowało się regulacją urodzeń zgodną z nauką Kościoła. Był też z wykształcenia lekarzem. Gdy jednak w 2016 roku w Polsce PiS próbował po raz pierwszy zaostrzyć ustawę antyaborcyjną, Hoser przekonywał, że podczas gwałtów do zapłodnień zwykle nie dochodzi.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ! PILNE!! SZOK!!! 16.08.2021, 12:27

Rwanda Mordowanie Tutsi przez Hutu rozpoczęło się 6 kwietnia 1994 roku. Przez 100 dni przy użyciu maczet sprowadzonych z Chin przez rwandyjski rząd zamordowano około milion osób. Arcybiskup Hoser mieszkał tam od 1975 roku. W 1994 roku pod nieobecność nuncjusza został mianowany przez Jana Pawła II wizytatorem apostolskim, czyli pełniącym obowiązki ambasadora Watykanu. Jak pisał Wojciech Tochman, autor książki “Dzisiaj narysujemy śmierć” o ludobójstwie w Rwandzie, episkopat Rwandy był zdominowany przez hierarchów Hutu. “Nie zrobili nic, aby ludobójstwo na Tutsich powstrzymać. A wiedzieli, że nadchodzi. Wszyscy wiedzieli, Watykan też wiedział. Mówi się dzisiaj w Rwandzie, że za mianowanie przynajmniej części z tych biskupów był odpowiedzialny Hoser. Nie wiem, czy tak było. Nie wiem także, czy prawdą jest, że pan Hoser już po wszystkim pomagał w ewakuacji duchownych, którzy zabijali i gwałcili” – mówił reporter w rozmowie z „Newsweekiem” w 2013 roku. Hoser należał więc do rwandyjskiego establishmentu. We wrześniu 1993 roku, na kilka miesięcy przed ludobójstwem, opuścił kraj m.in. by uczyć się języka włoskiego w Rzymie. Wrócił do Rwandy po zakończeniu masakry w sierpniu 1994 roku i pozostał tam jeszcze przez dwa lata.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ! PILNE!! SZOK!!! 16.08.2021, 12:26

Ksiądz Grzegorz K. z warszawskiego Tarchomina przez ponad rok wykorzystywał seksualnie 11-letniego ministranta. W 2011 roku prokuratura zawiadamia kurię warszawsko-praską, którą kieruje abp Hoser, że wszczyna w tej sprawie dochodzenie. Zgodnie z watykańskim prawem ustanowionym jeszcze w 2001 roku przez Jana Pawła II Hoser po otrzymaniu takiej wiadomości powinien od razu wszcząć kościelne śledztwo i jego wstępne wyniki przekazać Watykanowi. Nic takiego jednak się nie dzieje. Arcybiskup nie zawiesza nawet księdza Grzegorza w obowiązkach, nie broni mu kontaktowania się z dziećmi.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ! PILNE!! SZOK!!! 16.08.2021, 12:25

Organizował spotkania z księdzem Bashoborą, kaznodzieją z Ugandy, twierdzącym, że uzdrawia chorych, a nawet wskrzesza zmarłych. Hoser wynajmował dla niego Stadion Narodowy. Na oglądanie i doświadczanie cudów przychodziło nawet 58 tys. osób.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ! PILNE!! SZOK!!!! 16.08.2021, 12:25

https://oko.press/duda-pozegnal-hosera-jako-madrego-kaplana-przypominamy-jego-zaslugi/ We wrześniu 1993 roku, na kilka miesięcy przed ludobójstwem, opuścił kraj m.in. by uczyć się języka włoskiego w Rzymie. Wrócił do Rwandy po zakończeniu masakry w sierpniu 1994 roku. Podległego mu księdza Wojciecha Lemańskiego, krytykującego biskupów za tuszowanie przestępstw pedofilskich i angażującego się w dialog chrześcijańsko-żydowski Hoser pytał, czy jest obrzezany. Następnie odprawił go do domu emerytów i zakazał publicznych wypowiedzi.

PRZECZYTAJ 16.08.2021, 12:23

https://oko.press/duda-pozegnal-hosera-jako-madrego-kaplana-przypominamy-jego-zaslugi/

Żyd zboczeniec z Gdańska szuka "miłości" 16.08.2021, 12:14

Tu na Frondzie zboczeniec-pedofil pod pseudonimem "𝐫𝐞𝐛𝐞𝐥𝐢𝐚𝐧𝐭 " złożył memu synowi (13-latek) następująca "propozycje", cyt. "Daj mi proszę swój numer telefonu to z chęcią zadzwonię i zaproszę cię np. na lody?" - - - - - - - - - - - - - - - Sprawa będzie miała dla tego zboczeńca, tak czy siak, poważne reperkusje!

Ty Böno, rencisto na moim utrzymaniu, 16.08.2021, 12:13

masz pod ręką fakty obciążające śp. biskupa Hosera? PRZEDSTAW JE! Jeżeli ich nie masz to SPIIERDALAJ!

rebeliant 16.08.2021, 12:12

To tak jak ja, bo kładę lachę na spowiedź i obłudne czyszczenie świadomości. Ale to dzięki ludziom, którzy ponieśli krzywdę gwałtu (w odróżnieniu od półbożka imieniem Jezus) zostałem zbawiony od demonicznego wycierania prawdy i obłudnego "przebacz, bo do piekła" oraz "Jezus cię uzdrowi, tylko podpisz umowę na wyczyszczenie twojej świadomości". Wielką ofiarę ponieśli... większą niż obłudnik Jezus Chrystus.

*** 16.08.2021, 12:06

Miałeś poczytać nieuku a nie szerzyć dalej swoich wymysłów!

Anonim 16.08.2021, 11:41

Bo pogonili kleruchów!

Böno 16.08.2021, 11:07

Czy episkopat zaprosił prezydenta Rwandy na pogrzeb Hosera? Myślę, że Kk Rwandzie wiele zawdzięcza. W końcu Rwanda mogła wystąpić o ekstradycję Hosera i zadać mu parę uprzejmych pytań o udział Kk w ludobójstwie.

Anonim 16.08.2021, 11:01

no,jeżeli sie nie bał,to tak jak młody Kim ,też niczego sie nie lęka

anonim 16.08.2021, 11:01

to poczytaj sobie nieuku, co teraz się dzieje w Rwandzie, jakie dobro, właśnie na bazie tego, czego tak nienawidzisz...

Anonim 16.08.2021, 10:26

Zwłaszcza, jeśli ta śmierć dotyczyła kogoś innego. Nie było większej porażki katolicyzmu jak ta w Rwandzie. Kompletne bankructwo tego zabobonu.😁😁😁

Polecane

Czytaj dalej