Wiadomości

Nikt nie odpowie za śmierć Eluany Englaro

Prokuratura we włoskim Udine uznała zarzut o zabójstwo Eluany Englaro przez jej ojca i pomagające mu osoby za bezpodstawne i umorzyła sprawę. Według włoskiej prokuratury, kobieta co prawda zmarła po 17 latach przeżytych w stanie wegetatywnym, na skutek pozbawienia jej pokarmu i napojów, ale... było to zgodne z prawem.

1 min czytania
Nikt nie odpowie za śmierć Eluany Englaro
Nikt nie odpowie za śmierć Eluany Englaro

Prokuratura we włoskim Udine uznała zarzut o zabójstwo Eluany Englaro przez jej ojca i pomagające mu osoby za bezpodstawne i umorzyła sprawę. Według włoskiej prokuratury, kobieta co prawda zmarła po 17 latach przeżytych w stanie wegetatywnym, na skutek pozbawienia jej pokarmu i napojów, ale... było to zgodne z prawem.

Eluana Englaro

 

Eluana zmarła 9 lutego 2009 roku w prywatnej klinice w Udine. Materiały zgromadzone przez prokuraturę w czasie postępowania przygotowawczego nie dały podstaw do oskarżenia.

Zarazem według śledczych procedura zastosowana wobec kobiety była zgodna z prawem. Prokuratura przede wszystkim oparła swoją decyzję na zatwierdzonym przez sąd w Mediolanie protokole, określającym warunki wstrzymania sztucznego odżywiania.

Adwokat ojca kobiety Beppino Englaro nie wykluczył, że w tej sytuacji poda do sądu tych wszystkich, którzy nazwali jego klienta mordercą. Wśród nich są duchowni, politycy oraz publicyści.

MiWi/polskieradio.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej