Już w lutym 2011 r. nakładem wydawnictwa "Znak" ukaże się w Polsce skromna objętościowo książka Jana Tomasza Grossa "Złote żniwa". Zdaniem publicysty "Tygodnika Powszechnego" Michała Olszańskiego, praca może wywołać burzę, podobną do tej, jaka przetoczyła się po publikacji "Sąsiadów" i "Strachu".
Gross otrzymał od wydawnictwa Oxford University Press propozycję napisania eseju o fotografii z dziedziny, którą się zajmuje. Autor "Złotych żniw" wybrał zdjęcie, które ilustrowało artykuł "Gorączka złota w Treblince", opublikowany trzy lata temu w "Gazecie Wyborczej". Według autorów tekstu - Piotra Głuchowskiego i Marcina Kowalskiego, po zakończeniu wojny tereny wokół obozu koncentracyjnego były przekopywane przez poszukiwaczy złota i innych kosztowności, którzy rozgrzebywali popioły i zwłoki ofiar.
Wg Grossa Polacy to współsprawcy tragedii Żydów z Polski. – Do słynnego zdania Bartoszewskiego, że uratowanie jednego Żyda było możliwe dzięki dziesięciu Polakom, dodałbym kolejne: zamordowanie jednego Żyda nie byłoby możliwe bez współpracy wielu osób – mówi kontrowersyjny historyk.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.