Al-Kaida miała ukryć w Europie bombę atomową, która ma wybuchnąć i rozpętać „nuklearne piekło”, jeśli Osama bin Laden zostałby schwytany lub zabity. Taką informację podał portal WikiLeaks kilka dni temu, na podstawie sekretnych akt z przesłuchań więźniów w Guantanamo.
Z dokumentów wynika, że Chalid Szejk Mohammed, najstarszy wiekiem członek Al-Kaidy, który obecnie przebywa w bazie Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Zatoce Guantanamo na terytorium Kuby, podczas przesłuchania zeznał, że grupa terrorystyczna ukryła bombę atomową w Europie i zdetonuje ją, jeśli Osama bin Laden zostanie schwytany lub zabity.
Z dokumentów WikiLeaks wynika także, że spora grupa przesłuchiwanych więźniów w Guantanamo miała wiedzę na temat systemów obronnych państw zachodnich przeciwko atakowi nuklearnemu.
Tymczasem pakistańscy talibowie już zagrozili atakami na pakistańskich przywódców, wojsko oraz na USA, jeśli potwierdzą się wiadomości o zabiciu przez amerykańskie siły Osamy bin Ladena. Talibowie grożą, że pierwszym ich celem będzie prezydent Asif Ali Zardari i pakistańska armia. - Drugim naszym celem będzie Ameryka - oświadczyli.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.