Wiadomości

O. Gużyński: Większość księży począwszy od Episkopatu posługuje się językiem niezrozumiałym dla ludzi

Zdaniem o. Pawła Gużyńskiego, Boska TV powstaje opanowana duchem Religii TV. Projekt telewizji internetowej powstaje za pieniądze świeckich. „Być może dominikanie doinwestują ten pomysł” - deklaruje zakonnik, aby docierać do ludzi z Ewangelią, z wiedzą religijną.

2 min czytania
O. Gużyński: Większość księży począwszy od Episkopatu posługuje się językiem niezrozumiałym dla ludzi
O. Gużyński: Większość księży począwszy od Episkopatu posługuje się językiem niezrozumiałym dla ludzi

Zdaniem o. Pawła Gużyńskiego, Boska TV powstaje opanowana duchem Religii TV. Projekt telewizji internetowej powstaje za pieniądze świeckich. „Być może dominikanie doinwestują ten pomysł” - deklaruje zakonnik, aby docierać do ludzi z Ewangelią, z wiedzą religijną.

 

Zakonnik prowokuje: - Większość księży w Polsce, których ja spotykam i których słyszę, począwszy od Episkopatu, a skończywszy na zwykłych wikarych i zwykłych zakonnikach, posługuje się językiem tak hermetycznym, tak niezrozumiałym dla ludzi, że staje się to jednym z powodów, dla których ludzie przestają przychodzić do kościoła, interesować się, słuchać Kościoła - bo go po prostu nie rozumieją. Bo to nie jest ten język, który ludzie dziś rozumieją – mówi o. Gużyński.

 

Będę się przyglądał, czy i jak rozwinie się ten projekt. Czy stanie się tylko kalką Religia TV? Czy będzie to skuteczne ewangelizowanie, na które liczę. A może dominikanie i ich koledzy, niczym celebryci, po prostu bardzo polubili występy przed kamerą, i im tego brakuje? Nie wiem i nie chciałbym, aby tylko tak było.


Dzielenie duchownych przez o. Gużyńskiego już na początku na tych, medialnych od Boskiej TV i tych, którzy mówią niezrozumiałym dla ludzi językiem - jest dla mnie słabą zachętą. Podział na „boskich” i „niezrozumiałych (zacofanych?)”  już na starcie jest za bardzo pyszałkowaty. Lubię pokorę, świadectwo, świętość Kościoła w jego ludzkiej kruchości, tej niezdarnej, również z jąkającym się księdzem i fałszującym organistą... niemedialnych, hermetycznych i obśmiewanych przez flesze świata, ale szczerych, wierzących.


Czekam, co będzie dalej, poznamy to po owocach Boskiej TV.

 

Jarosław Wróblewski

 

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej