Czerwiec jest miesiącem szczególnie poświęconym nabożeństwu do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nabożeństwo to szczególnie upodobał sobie św. o. Pio, który w Sercu Jezusa szukał ratunku w każdej trudnej sytuacji, w Nim szukał pocieszenia i otuchy. Codziennie modlił się następującą modlitwą ułożoną przez św. Małgorzatę Marię Alacoque, w której zawierzał Najświętszemu Sercu wszystkie intencje powierzane mu przez ludzi.
Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa
1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam Wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę…
Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu…
Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.
2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę…
Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu…
Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.
3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”, wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę…
Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu…
Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.
O słodkie Serce Jezusa, dla Ciebie tylko jedno jest niemożliwe: nie mieć litości dla strapionych; dlatego okaż litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez bolesne i Niepokalane Serce Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Amen.
Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia,
Życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj.
Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy.
Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole.
Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć.
A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż.
O, łaskawa,
O, litościwa
O, słodka Panno Maryjo.
Święty Józefie, Ojcze przybrany Jezusa Chrystusa, módl się za nami.
kak/ojciecpio.kalisz.pl, aleteia.pl
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Kiedyś ojciec pijo, dziś tylko pijo :)
diable jesteś zuchwały ale ciesze sie że cierpisz za te kłamstwa i blużnierstwa Jezus zwyciężył /i w O.Pio/
takich jak ten jest w piekle!
Czerwiec jest miesiącem szczególnie poświęconym nabożeństwu do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nabożeństwo to szczególnie upodobał sobie św. o. Pio, który w Sercu Jezusa szukał ratunku w każdej trudnej sytuacji, w Nim szukał pocieszenia i otuchy. Codziennie modlił się następującą modlitwą ułożoną przez św. Małgorzatę Marię Alacoque, w której zawierzał Najświętszemu Sercu wszystkie intencje powierzane mu przez ludzi. Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa 1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam Wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”, wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. O słodkie Serce Jezusa, dla Ciebie tylko jedno jest niemożliwe: nie mieć litości dla strapionych; dlatego okaż litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez bolesne i Niepokalane Serce Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Amen. Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, Życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj. Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy. Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć. A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O, łaskawa, O, litościwa O, słodka Panno Maryjo. Święty Józefie, Ojcze przybrany Jezusa Chrystusa, módl się za nami.
Czerwiec jest miesiącem szczególnie poświęconym nabożeństwu do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nabożeństwo to szczególnie upodobał sobie św. o. Pio, który w Sercu Jezusa szukał ratunku w każdej trudnej sytuacji, w Nim szukał pocieszenia i otuchy. Codziennie modlił się następującą modlitwą ułożoną przez św. Małgorzatę Marię Alacoque, w której zawierzał Najświętszemu Sercu wszystkie intencje powierzane mu przez ludzi. Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa 1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam Wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”, wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. O słodkie Serce Jezusa, dla Ciebie tylko jedno jest niemożliwe: nie mieć litości dla strapionych; dlatego okaż litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez bolesne i Niepokalane Serce Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Amen. Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, Życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj. Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy. Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć. A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O, łaskawa, O, litościwa O, słodka Panno Maryjo. Święty Józefie, Ojcze przybrany Jezusa Chrystusa, módl się za nami.
Czerwiec jest miesiącem szczególnie poświęconym nabożeństwu do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nabożeństwo to szczególnie upodobał sobie św. o. Pio, który w Sercu Jezusa szukał ratunku w każdej trudnej sytuacji, w Nim szukał pocieszenia i otuchy. Codziennie modlił się następującą modlitwą ułożoną przez św. Małgorzatę Marię Alacoque, w której zawierzał Najświętszemu Sercu wszystkie intencje powierzane mu przez ludzi. Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa 1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam Wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: “Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”, wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś Mario… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. O słodkie Serce Jezusa, dla Ciebie tylko jedno jest niemożliwe: nie mieć litości dla strapionych; dlatego okaż litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez bolesne i Niepokalane Serce Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Amen. Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, Życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj. Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy. Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć. A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O, łaskawa, O, litościwa O, słodka Panno Maryjo. Święty Józefie, Ojcze przybrany Jezusa Chrystusa, módl się za nami.
Raporty zlecane przez Kościół donosiły, że Pio regularnie biczował się batem z metalową kulką na końcu i dwa razy w tygodniu uprawiał seks z kobietami. Pio przez wiele lat miał zakaz publicznego odprawiania mszy. Kościół szczególnie interesował się okropnymi krwawiącymi ranami, które Pio ukrywał pod rękawiczkami. Zakonnik twierdził, że otrzymał te stygmaty od Jezusa Chrystusa - rany na dłoniach, stopach i bokach takie jak te, których Chrystus doznał podczas ukrzyżowania - w trakcie mistycznego uniesienia. Lekarz wysłany przez Watykan dla zbadania sprawy uznał, że rany te są prawdopodobnie zadawane i utrzymywane w sposób sztuczny. Aby sprawdzić tę hipotezę, obwiązał je i zapieczętował bandaż, by nikt nie mógł przy nim manipulować. Ale miesiąc później ku konsternacji lekarza okazało się, że rany się nie goją. Obecnie jednak Luzzatto twierdzi, że odkrył dokumenty dowodzące ponad wszelką wątpliwość, że Pio był oszustem. W lecie 1919 roku 28-letnia kuzynka aptekarza z Foggii, głęboko religijna kobieta, Maria de Vito, odbyła pielgrzymkę do kościoła Pio, San Giovanni. Aptekarz powiedział później swemu biskupowi: "Kiedy wróciła do Foggii, przekazała pozdrowienia od ojca Pio i poprosiła mnie w jego imieniu, w wielkim sekrecie, o kwas fenolowy, mówiąc, że ojciec Pio go potrzebuje, i dała mi pustą buteleczkę, którą dostała od niego, o pojemności 100 ml, z czaszką i piszczelami". Aptekarz od razu wpadł na to, co Luzzatto uważa za słuszny wniosek. "Pomyślałem, że kwas fenolowy może być wykorzystany przez ojca Pio do zadawania lub jątrzenia ran na jego dłoniach". Luzzato przytacza notatkę napisaną przez Pio do Marii de Vito "bardziej starannym charakterem niż zwykle". Przywołując błogosławieństwo Jezusa, Pio pisze bez ogródek: "Potrzebuję 200 lub 300 gramów kwasu fenolowego do odkażania. Przyślij mi go w niedzielę". To jest zdaniem Luzzatto niezbity dowód. Jeśli Pio rzeczywiście potrzebował tego kwasu do odkażania, "to po co te sekrety?", pyta historyk. Twierdzenia Luzzatto, które znalazły się na pierwszej stronie najpopularniejszego włoskiego dziennika "Corriere della Serra", zaciekle zaatakował Pietro Stiffi, przewodniczący Katolickiej Ligi Przeciw Zniesławieniu. "Te rzekome dowody są absolutnie fałszywe" - oznajmił. "Zgodnie z nauką katolicką, kanonizacja zakłada nieomylność papieża".
po zgonie zapytasz jakiegoś diabła - choć psychopaci raczej nie dyskutują ze swoimi ofiarami hehehe.
Jak każdy kleruch, również pasożytniczy oszust Pio nie odmawiał sobie codziennie frykasów, łakoci, smakołyków, ochlaju i trzepania konia do obłędu.
A ja, korfa, NIE! 😁😁😁
A w jakie dni preparował sobie stygmaty fenolem?