Wiadomości

Obamie obrywa się za to, że wreszie powiedział prawdę

Amerykański prezydent nareszcie zrobił coś, za co można go pochwalić. Tureckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało za "niedopuszczalne" fragmenty wypowiedzi Obamy, w których powiedział prawdę dotyczącą ludobójstwa, jakiego dokonano na Ormianach za rządów otomańskich w 1915 roku.

1 min czytania
Obamie obrywa się za to, że wreszie powiedział prawdę
Obamie obrywa się za to, że wreszie powiedział prawdę

Amerykański prezydent nareszcie zrobił coś, za co można go pochwalić. Tureckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało za "niedopuszczalne" fragmenty wypowiedzi Obamy, w których powiedział prawdę dotyczącą ludobójstwa, jakiego dokonano na Ormianach za rządów otomańskich w 1915 roku.

Obama ściąga maskę?

- Uważamy niektóre wyrażenia w tej wypowiedzi oraz zawartą w nich wizję historii dotyczącej wydarzeń z 1915 r. za niedopuszczalne - napisano w komunikacie ministerstwa. Według tureckiego MSZ ocenę okrucieństw, do których doszło w tamtym okresie, należy zostawić historykom.

W opublikowanym przez Biały Dom oświadczeniu Obama nazwał dokonane przez Turków zbrodnie "wielkimi okrucieństwami XX wieku". Podał przy tym kwestionowaną przez Ankarę liczbę 1,5 mln ofiar ormiańskich. Nie użył jednak słowa "ludobójstwo", za co został ostro skrytykowany przez społeczność ormiańską w USA. 24 kwietnia prezydenci USA tradycyjnie składają deklaracje na temat masakry Ormian.

JaLu/PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej