Ostatni atak na kościół w Bagdadzie był najkrwawszym zamachem na świątynię w Iraku. Zginęło w nim 58 chrześcijan. W odpowiedzi Biały Dom wydał enigmatyczne oświadczenie, w którym nawet nie pada informacja, że ofiary były chrześcijanami.
„Stany Zjednoczone zdecydowanie potępiają bezsensowny akt przemocy popełniony przez terrorystów powiązanych z al-Kaidą, który miał miejsce w niedzielę w Bagdadzie, i który doprowadził do śmierci tylu niewinnych Irakijczyków” – napisano w oświadczeniu.
Trudno nie dostrzec, że w oświadczeniu tym nie ma ani informacji, że ofiary były chrześcijanami, ani o tym, że zamach dokonał się w kościele. Nina Shea, komisarz w U.S. Commission on International Religious Freedom oraz dyrektor Hudson Institute’s Center for Religious Freedom podkreśla, że oświadczenie Białego Domu było „skrajnie politycznie poprawne i nieczułe”.
Podobną opinię wyraził prominentny działacz żydowski w Stanach Zjednoczonych rabin Abraham Cooper z Simon Wiesenthal Center w Los Angeles, który uznał za oburzający fakt milczenia opinii międzynarodowej.
TPT/LibertyNews
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.