Ludzie, którzy na Krakowskim Przedmieściu stali się obrońcami krzyża, zgodnie podkreślają, że są już zmęczeni przeciągającą się sytuacją. Nie ustąpią jednak do momentu uzgodnienia satysfakcjonującej ich formy upamiętnienia tragedii smoleńskiej i czasu narodowej żałoby.
W przyszłym tygodniu obrońcy krzyża mają wydać oświadczenie, w którym przedstawią propozycję rozwiązania konfliktu. – Z odpowiedzią na stanowisko episkopatu czekaliśmy tak długo, bo chcieliśmy ją uzgodnić z różnymi wspierającymi nas środowiskami – tłumaczy przedstawiciel Komitetu Obrony Krzyża, Dariusz Wernicki.
Zwolennicy krzyża chcą też zwrócić się z prośbą o rozmowę z episkopatem i przedstawicielami pałacu prezydenckiego. Podczas spotkania chcieliby omówić warunki, po których spełnieniu zgodzą się na przeniesienie krzyża do kościoła św. Anny. Niektórzy z obrońców krzyża przebywają pod pałacem już 39 dni.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.