Grupa chasydów chce odznaczenia byłego dowódcy wywiadu wojskowego III Rzeszy Wilhelma Canarisa przez instytut Yad Vashem medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Dotychczas było wiadomo, że brał udział w nieudanym spisku na życie Hitlera, ale izraelski historyk twierdzi, że także ratował Żydów.
Chasydzi z grupy Chabad Lubawicz chcą odznaczenia Canarisa głównie dlatego, że miał uratować życie Josephowi Izaacowi Schneersohnowi, głównemu rabinowi tej grupy w okupowanej Warszawie. Uciekł do USA, bo niezbędny do ucieczki dokument dyplomatyczny miał mu pomóc zdobyć admirał Canaris, szef Abwehry.
Z kolei Michael Oz, syn Żydówki i Niemca przedstawił niemieckiego admirała jako wybawiciela swoich dziadków, rodziców jego matki, którzy powołując się na admirała Canarisa uciekli z rąk gestapo do wolnej od wojny Szwajcarii.
Te relacje zawarł izraelski historyk Danny Orbach w swojej książce "Walkiria - opór Niemców wobec Hitlera". "Walkiria" była kryptonimem o nieudanego spisku generałów Wehrmachtu, którego częścią był zamach na Hitlera w lipcu 1944 roku. Canaris był jedną z najważniejszych postaci spisku. Został aresztowany przez SS, skazany w pokazowym procesie i zamordowany 9 kwietnia 1945. Powieszono go w taki sposób, by długo umierał.
Canaris był jedną z najbardziej zagadkowych postaci w kierownictwie III Rzeszy. Istnieją relacje, że w czasie II wojny światowej kontaktował się z wywiadem brytyjskim, amerykańskim, a także wywiadem AK.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.