Wiadomości

Od aborcji dzieliło go zaledwie kilka minut! Uratowali go obrońcy życia

To dziecko miało się nigdy nie urodzić. Jego mama przyjęła już pierwszą dawkę środka aborcyjnego. Zginęłoby, gdyby nie aktywiści pro-life, którzy przed kliniką aborcyjną spotkali kobietę. Szła właśnie, by zażyć tam drugą dawkę zabójczego dla swojego syna środka. Po rozmowie z obrońcami życia kobieta zmieniła zdanie i zdecydowała, że urodzi dziecko!

1 min czytania
Od śmierci z rąk aborcjonistów dzieliło go kilka minut! (fot. Life News)
Od śmierci z rąk aborcjonistów dzieliło go kilka minut! (fot. Life News)

To dziecko miało się nigdy nie urodzić. Jego mama przyjęła już pierwszą dawkę środka aborcyjnego. Zginęłoby, gdyby nie aktywiści pro-life, którzy przed kliniką aborcyjną spotkali kobietę. Szła właśnie, by zażyć tam drugą dawkę zabójczego dla swojego syna środka. Po rozmowie z obrońcami życia kobieta zmieniła zdanie i zdecydowała, że urodzi dziecko!

„Ta odważna matka zmieniła zdanie, gdy zobaczyła, czym tak naprawdę jest aborcja i porozmawiała z naszymi wolontariuszami. Zdecydowała, że zachowa dziecko, choć obawiała się, że wyrządziła mu szkodę przyjętą już pigułką” – napisali aktywiści w mailu do portalu „Life News”.

Kobieta została zaprowadzona do centrum ciąży, gdzie po badaniu USG okazało się, że dziecko nadal żyje. Chłopiec w dobrym zdrowiu urodził się zaledwie tydzień później!

pac/life news

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej