Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Jezus Chytrus
14.10.2021, 05:43
Ja odmawiam różańca codziennie.
cd
13.10.2021, 18:20
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
Odmawiajcie różaniec. Codziennie!
13.10.2021, 18:20
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Anonim
13.10.2021, 17:55
Codzienne odmawianie różańca zrobi z ciebie popaprańca!
Do Polaków ...
13.10.2021, 17:24
Dzisiejsza katecheza ma szczególny charakter, bowiem zamyka kończący się w październiku Rok Różańca Świętego.
Był to czas łaski, w którym Kościół miał okazję pogłębić istotę modlitwy różańcowej, jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. Przewodnią myślą tego Roku były słowa z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae: «kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (n. 3). Z Maryją odkrywaliśmy wartość modlitwy różańcowej: prostej i głębokiej.
Na progu trzeciego tysiąclecia każda wspólnota wierzących jest wezwana, by kontemplować oblicze Chrystusa, by stawać się szkołą modlitwy. Maryjną drogę wiary i modlitwy wskazuje nam różaniec. Na tej drodze przewodzi nam Matka Zbawiciela, Ta, która nosiła w łonie Bożego Syna.
Rok Różańca Świętego był szczególną okazją do modlitwy o pokój w świecie i w intencji rodziny. Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju. To właśnie Wspólnota wierzących pragnie uczynić przede wszystkim poprzez modlitwę rodzinną. Wspomniany List Rosarium Virginis Mariae podkreśla: «jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (n. 41).
cd
13.10.2021, 17:22
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
Odmawiajcie różaniec. Codziennie!
13.10.2021, 17:21
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Adeptus
13.10.2021, 17:01
"Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju" Pomijając bzdurną wiarę w moc modlitwy, to niby jak miałaby ona zapobiec zamachom, które miały miejsce 18 dni wcześniej? No cóż, jestem człowiekiem małej wiary, wszak Bóg jest wszechmocny i czasoprzestrzeń nic dla niego nie znaczy! adeptusrpg.wordpress.com
cd
13.10.2021, 17:00
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
Odmawiajcie różaniec. Codziennie!
13.10.2021, 17:00
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Polak
13.10.2021, 16:47
Dokładnie, odmawiajcie uczestniczenia w rytuałach okultystycznych takich jak modlitwy i zobaczycie o ile lepsze stanie się wasze życie.
Do Polaków ....
13.10.2021, 16:02
Dzisiejsza katecheza ma szczególny charakter, bowiem zamyka kończący się w październiku Rok Różańca Świętego. Był to czas łaski, w którym Kościół miał okazję pogłębić istotę modlitwy różańcowej, jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. Przewodnią myślą tego Roku były słowa z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae: «kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (n. 3). Z Maryją odkrywaliśmy wartość modlitwy różańcowej: prostej i głębokiej. Na progu trzeciego tysiąclecia każda wspólnota wierzących jest wezwana, by kontemplować oblicze Chrystusa, by stawać się szkołą modlitwy. Maryjną drogę wiary i modlitwy wskazuje nam różaniec. Na tej drodze przewodzi nam Matka Zbawiciela, Ta, która nosiła w łonie Bożego Syna. Rok Różańca Świętego był szczególną okazją do modlitwy o pokój w świecie i w intencji rodziny. Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju. To właśnie Wspólnota wierzących pragnie uczynić przede wszystkim poprzez modlitwę rodzinną. Wspomniany List Rosarium Virginis Mariae podkreśla: «jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (n. 41).
cd
13.10.2021, 16:01
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
Odmawiajcie różaniec. Codziennie!
13.10.2021, 16:00
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Po 11 ...
13.10.2021, 15:48
Chrześcijaństwo to jeden wielki plagiat. Historia Chrystusa to tak naprawdę wariacja mitu o Ozyrysie - egipskim bogu odrodzonego życia i jego synu Horusie (np. zmartwychwstanie Ozyrysa, Izydę uciekającą z dzieckiem ). Krzyż też zakitrany, tzw. Anch (Ank) - czyli krzyż egipski przypominający krzyż z uchwytem (tak też nazywali go Rzymianie), jako hieroglif oznacza "życie" i pierwotnie był symbolem Horusa i Izydy. Potem Anch został uznany za ogólny atrybut boskości. Jako amulet miał z kolei działanie ochronne i możliwe, że mieszkańcy starożytnego Egiptu nosili go z tych samych powodów, dla których chrześcijanie noszą dziś krucyfiksy. A sakramenty chrześcijaństwo zaczerpnęło z kolei od popularnego w Imperium Rzymskim kultu wschodniego boga Mitry itd, itp.
Aron
13.10.2021, 15:25
Zabawne bo różaniec to coś zaczerpnięte od muzułmanów:
"Rozpowszechnienie się różańca w Europie może wiązać się z powrotem rycerzy z pierwszych wypraw krzyżowych w XI wieku. Modlitwa oparta na systemie rytmicznych powtórzeń wokalnych, odmierzanych przy pomocy sznura z koralami, była bowiem praktykowana przez mieszkańców średniowiecznej Palestyny, tj. muzułmanów. "
Jakoś tyle czasu chrześcijanom nie zakomunikowała Matka Boska tego. Zastanawiające, a od czasu jak się spopularyzował to i schizmy nastąpiły i reformacje i upadek znaczenia chrześcijaństwa.
Grizzly
13.10.2021, 15:03
I pytanie... czy jeśli za dużo się odmówi, to w niebie znów będą czekały przygotowane młodziutkie duszyczki jego ofiar??? 😐... teraz mam rozkminę 🤔
Grizzly
13.10.2021, 15:01
Ciekawe ile różańców trzeba odmówić za jednego pedofila w koloratce, aby zaznał królestwa niebieskiego? 🙄
Anonim
13.10.2021, 14:36
nic z tego, dziwisz klepał i o ,jak! utył
Do Polaków ....
13.10.2021, 14:34
Dzisiejsza katecheza ma szczególny charakter, bowiem zamyka kończący się w październiku Rok Różańca Świętego.
Był to czas łaski, w którym Kościół miał okazję pogłębić istotę modlitwy różańcowej, jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. Przewodnią myślą tego Roku były słowa z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae: «kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (n. 3). Z Maryją odkrywaliśmy wartość modlitwy różańcowej: prostej i głębokiej.
Na progu trzeciego tysiąclecia każda wspólnota wierzących jest wezwana, by kontemplować oblicze Chrystusa, by stawać się szkołą modlitwy. Maryjną drogę wiary i modlitwy wskazuje nam różaniec. Na tej drodze przewodzi nam Matka Zbawiciela, Ta, która nosiła w łonie Bożego Syna.
Rok Różańca Świętego był szczególną okazją do modlitwy o pokój w świecie i w intencji rodziny. Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju. To właśnie Wspólnota wierzących pragnie uczynić przede wszystkim poprzez modlitwę rodzinną. Wspomniany List Rosarium Virginis Mariae podkreśla: «jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (n. 41).
cd
13.10.2021, 14:33
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże).
3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie.
Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
Odmawiajcie różaniec. Codziennie!
13.10.2021, 14:32
comment1
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie .....
. W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej.
«Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Po 11 ...
13.10.2021, 14:13
A jak się wam znudzi różaniec, to tak na wszelki wypadek zmówcie salat, używając subhę, najlepiej w czasie postu albo hadżdżu, wychwalajcie 99 „pięknych imion Boga”.
Komentarze
23 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Ja odmawiam różańca codziennie.
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Codzienne odmawianie różańca zrobi z ciebie popaprańca!
Dzisiejsza katecheza ma szczególny charakter, bowiem zamyka kończący się w październiku Rok Różańca Świętego. Był to czas łaski, w którym Kościół miał okazję pogłębić istotę modlitwy różańcowej, jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. Przewodnią myślą tego Roku były słowa z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae: «kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (n. 3). Z Maryją odkrywaliśmy wartość modlitwy różańcowej: prostej i głębokiej. Na progu trzeciego tysiąclecia każda wspólnota wierzących jest wezwana, by kontemplować oblicze Chrystusa, by stawać się szkołą modlitwy. Maryjną drogę wiary i modlitwy wskazuje nam różaniec. Na tej drodze przewodzi nam Matka Zbawiciela, Ta, która nosiła w łonie Bożego Syna. Rok Różańca Świętego był szczególną okazją do modlitwy o pokój w świecie i w intencji rodziny. Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju. To właśnie Wspólnota wierzących pragnie uczynić przede wszystkim poprzez modlitwę rodzinną. Wspomniany List Rosarium Virginis Mariae podkreśla: «jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (n. 41).
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
"Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju" Pomijając bzdurną wiarę w moc modlitwy, to niby jak miałaby ona zapobiec zamachom, które miały miejsce 18 dni wcześniej? No cóż, jestem człowiekiem małej wiary, wszak Bóg jest wszechmocny i czasoprzestrzeń nic dla niego nie znaczy! adeptusrpg.wordpress.com
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Dokładnie, odmawiajcie uczestniczenia w rytuałach okultystycznych takich jak modlitwy i zobaczycie o ile lepsze stanie się wasze życie.
Dzisiejsza katecheza ma szczególny charakter, bowiem zamyka kończący się w październiku Rok Różańca Świętego. Był to czas łaski, w którym Kościół miał okazję pogłębić istotę modlitwy różańcowej, jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. Przewodnią myślą tego Roku były słowa z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae: «kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (n. 3). Z Maryją odkrywaliśmy wartość modlitwy różańcowej: prostej i głębokiej. Na progu trzeciego tysiąclecia każda wspólnota wierzących jest wezwana, by kontemplować oblicze Chrystusa, by stawać się szkołą modlitwy. Maryjną drogę wiary i modlitwy wskazuje nam różaniec. Na tej drodze przewodzi nam Matka Zbawiciela, Ta, która nosiła w łonie Bożego Syna. Rok Różańca Świętego był szczególną okazją do modlitwy o pokój w świecie i w intencji rodziny. Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju. To właśnie Wspólnota wierzących pragnie uczynić przede wszystkim poprzez modlitwę rodzinną. Wspomniany List Rosarium Virginis Mariae podkreśla: «jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (n. 41).
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Chrześcijaństwo to jeden wielki plagiat. Historia Chrystusa to tak naprawdę wariacja mitu o Ozyrysie - egipskim bogu odrodzonego życia i jego synu Horusie (np. zmartwychwstanie Ozyrysa, Izydę uciekającą z dzieckiem ). Krzyż też zakitrany, tzw. Anch (Ank) - czyli krzyż egipski przypominający krzyż z uchwytem (tak też nazywali go Rzymianie), jako hieroglif oznacza "życie" i pierwotnie był symbolem Horusa i Izydy. Potem Anch został uznany za ogólny atrybut boskości. Jako amulet miał z kolei działanie ochronne i możliwe, że mieszkańcy starożytnego Egiptu nosili go z tych samych powodów, dla których chrześcijanie noszą dziś krucyfiksy. A sakramenty chrześcijaństwo zaczerpnęło z kolei od popularnego w Imperium Rzymskim kultu wschodniego boga Mitry itd, itp.
Zabawne bo różaniec to coś zaczerpnięte od muzułmanów: "Rozpowszechnienie się różańca w Europie może wiązać się z powrotem rycerzy z pierwszych wypraw krzyżowych w XI wieku. Modlitwa oparta na systemie rytmicznych powtórzeń wokalnych, odmierzanych przy pomocy sznura z koralami, była bowiem praktykowana przez mieszkańców średniowiecznej Palestyny, tj. muzułmanów. " Jakoś tyle czasu chrześcijanom nie zakomunikowała Matka Boska tego. Zastanawiające, a od czasu jak się spopularyzował to i schizmy nastąpiły i reformacje i upadek znaczenia chrześcijaństwa.
I pytanie... czy jeśli za dużo się odmówi, to w niebie znów będą czekały przygotowane młodziutkie duszyczki jego ofiar??? 😐... teraz mam rozkminę 🤔
Ciekawe ile różańców trzeba odmówić za jednego pedofila w koloratce, aby zaznał królestwa niebieskiego? 🙄
nic z tego, dziwisz klepał i o ,jak! utył
Dzisiejsza katecheza ma szczególny charakter, bowiem zamyka kończący się w październiku Rok Różańca Świętego. Był to czas łaski, w którym Kościół miał okazję pogłębić istotę modlitwy różańcowej, jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. Przewodnią myślą tego Roku były słowa z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae: «kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (n. 3). Z Maryją odkrywaliśmy wartość modlitwy różańcowej: prostej i głębokiej. Na progu trzeciego tysiąclecia każda wspólnota wierzących jest wezwana, by kontemplować oblicze Chrystusa, by stawać się szkołą modlitwy. Maryjną drogę wiary i modlitwy wskazuje nam różaniec. Na tej drodze przewodzi nam Matka Zbawiciela, Ta, która nosiła w łonie Bożego Syna. Rok Różańca Świętego był szczególną okazją do modlitwy o pokój w świecie i w intencji rodziny. Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju. To właśnie Wspólnota wierzących pragnie uczynić przede wszystkim poprzez modlitwę rodzinną. Wspomniany List Rosarium Virginis Mariae podkreśla: «jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (n. 41).
2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże). 3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie. Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).
comment1 św. Jan Paweł II .... 29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie ..... . W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. «Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
A jak się wam znudzi różaniec, to tak na wszelki wypadek zmówcie salat, używając subhę, najlepiej w czasie postu albo hadżdżu, wychwalajcie 99 „pięknych imion Boga”.