Polskie dzieci znajdują się w najgorszej sytuacji materialnej w Europie. Żyją w emocjonalnej pustce, którą wypełniają przedmioty. Ponad 41 tys. dzieci w 2009 roku padło ofiarą przemocy domowej, 106 zostało porzuconych; doszło do 28 przypadków dzieciobójstwa – czytamy w raporcie „Dziennika Polskiego”.
- Statystyki policyjne nie odzwierciedlają jednak wielu innych krzywd obrazujących smutną stronę dzieciństwa Polaków: niedostatku materialnego rodzin, kłopotów z dostępem do lekarzy pediatrów czy wikłania dzieci w konflikty między rozwodzącymi się rodzicami – mówi rzecznik praw dziecka Marek Michalak. - Powszechnym problemem polskich dzieci jest dziś przede wszystkim kryzys czasu, jaki my - rodzice, opiekunowie - im poświęcamy. Zabiegani, zapracowani, tracimy ten czas my i tracą go dzieci, a dzieciństwo ma się tylko raz. Nam, dorosłym, nie wolno przegapić tego szczególnego okresu - dodaje.
Z powodu ubóstwa cierpi 1,8 milionów Polaków poniżej 19. roku życia. Według raportu OECD na dzieci wydaje się mniej niż w każdym innym kraju spośród 32 członków organizacji. Według UNICEF sytuacja materialna dzieci w Polsce jest najgorsza spośród 21 krajów europejskich. Zdaniem tych organizacji najlepiej żyje się dzieciom w krajach skandynawskich.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.