Rodzina

"Oglądanie dziecka to tortury"

Kobietom zamierzającym dokonać aborcji, władze stanu Teksas chcą pokazać na monitorze ich dziecko. - To tortury - ubolewają zwolennicy aborcji.

1 min czytania
"Oglądanie dziecka to tortury"
"Oglądanie dziecka to tortury"

Kobietom zamierzającym dokonać aborcji, władze stanu Teksas chcą pokazać na monitorze ich dziecko. - To tortury - ubolewają zwolennicy aborcji.

Władze stanu Teksas "chcą zmuszać kobiety, by przed usunięciem ciąży, zobaczyły poczęte dziecko na monitorze i wysłuchały bicia jego serca" - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

W tym czasie lekarz ma im wyjaśniać, w jakim stadium rozwoju jest dziecko i jak przebiegać będzie aborcja. Po USG kobieta ma odczekać 24 godziny, zanim podda się zabiegowi.

Zwolennicy aborcji ubolewają, że przymusowe oglądanie dziecka przed jego zabiciem, to torturowanie kobiet. Z kolei obrońcy życia twierdzą, że kobieta może podjąć właściwą decyzję dopiero wtedy, gdy jest odpowiednio poinformowana.

eMBe/Wyborcza.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej