Polska

Ogromna kara finansowa dla Biedronki. UOKiK: za wprowadzanie klientów w błąd

UOKiK nałożył 60 mln złotych kary na sieć sklepów Biedronka. Zgodnie z informacją opublikowaną na stronie UOKiK, kara ma związek z wprowadzaniem klientów w błąd.

2 min czytania
(fot. Artur Nowacki/flickr/CC- BY-SA 20)
(fot. Artur Nowacki/flickr/CC- BY-SA 20)

UOKiK nałożył 60 mln złotych kary na sieć sklepów Biedronka. Zgodnie z informacją opublikowaną na stronie UOKiK, kara ma związek z wprowadzaniem klientów w błąd.

Postępowanie przeciwko Biedronce zostało wszczęte w maju 2020 roku.

Inspektorzy skontrolowali 263 sklepy Biedronki w całym kraju, z czego w 73 z nich (27,8 proc.), stwierdzono nieprawidłowe oznakowanie warzyw i owoców krajem pochodzenia. UOKiK podkreśla, że w wymienionych 73 sklepach nieprawidłowości dotyczyły nawet ponad 20 proc. sprawdzonych partii owoców i warzyw.

"Przykładowo na wywieszce przy stoisku był napis 'Polska', chociaż w rzeczywistości czosnek sprzedawany 15 października 2019 r. w Biedronce w Łodzi pochodził z Hiszpanii, ziemniaki oferowane 19 lutego 2020 r. w Radymnie (podkarpackie) – z Francji, kapusta włoska sprzedawana 19 lutego 2020 r. w Kołobrzegu – z Francji, seler oferowany 12 maja 2020 r. przez dyskont w Koszalinie – z Niderlandów, gruszki dostępne 24 lutego 2021 r. w Biedronce w Katowicach – z Holandii, a cebula szalotka, którą można było nabyć 24 lutego 2021 r. w sklepie w Bydgoszczy – z Francji" - wyjaśnia mechanizm wprowadzania w błąd UOKiK.

- Za wprowadzanie konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia warzyw i owoców sprzedawanych w sklepach Biedronka Prezes UOKiK nałożył na Jeronimo Martins Polska ponad 60 mln zł (60 096 307 zł) kary. Decyzja nie jest prawomocna, spółka może się odwołać do sądu - czytamy w dalszej części oświadczenia UOKiK.

Spółka Jeronimo Martins, do której należy Biedronka, odniosła się już oficjalnie do nałożonej kary.

Spółka nie zgadza się z decyzją UOKiK i sprzeciwia się jej. Zdaniem Jeronimo Martins materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest niekompletny i został zebrany w sposób nieobiektywny.

Spółka tłumaczy, że wprowadziła innowacyjne rozwiązania w zakresie znakowania produktów względem pochodzenia geograficznego. Zapowiedziała odwołanie od decyzji.

jkg/pap

Komentarze

12 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Anonim 26.04.2021, 14:07

Won trollu wystrugany z buraka przez POmioty SBeckie ! Won od mojego nicka!

Grizzly 26.04.2021, 14:06

Won trollu wystrugany z buraka przez POmioty SBeckie ! Won od mojego nicka!

Grizzly 26.04.2021, 10:51

Ale co w tym złego komuchu? Motorem kapitalizmu właśnie są nierówności.

to oczywiste 26.04.2021, 10:03

skoro mieszkasz w niemczech, trolu

matis89 26.04.2021, 09:13

Oczywiście szatanistyczny PIS nie weźmie się za to że w Biedronkach odbywa się nierówność i segregacja poprzez niższe ceny dla posiadaczy karty Biedronka. Oraz tym że celowo do kas robi się koleji i nagania ludzi do płatności bezgotówkowych w osobnych kasach samoobsługowych. Ponieważ szatanistyczny PIS oficjalnie wspiera i reklamuje państwo bezgotówkowe Antychrysta.

Grizzly 26.04.2021, 09:00

Won trollu wystrugany z buraka przez POmioty SBeckie ! Won od mojego nicka!

­ 26.04.2021, 08:12

Nie ocień, tylko oczień :-P

Osobiście preferuję niemieckie jabłka 26.04.2021, 08:12

i niemieckie mleko z Lidla.

Anonim 26.04.2021, 08:06

Sasza, u tiebia ocień maleńkij rozumek. Piszy na sputniku i uchadzi do tawariszci

­ 26.04.2021, 08:02

He, do Dino mam 15 km, do Biedronki i Lidla — 700 m.

Grizzly 26.04.2021, 08:00

Kupiłeś kiedykolwiek coś w tym mitycznym dino? To całe Dino to będzie afera na miarę Ambergold.

Anonim 26.04.2021, 07:56

ręce opadają. Na szczęście dino ma już prawie tyle sam marketów co Pierdonka i wreszcie można rezygnować z usług tych oszustów.

Polecane

Czytaj dalej