- Jak ktoś nie ma Boga w sercu, to tutaj w Kętrzynie widać co się stało. Tutaj Hitler był niedaleko stąd. Nie miał Boga w sercu. To tak jak Unia Europejska teraz - krzyż powyrzucać – opowiadał ojciec dyrektor.
Podczas spotkania Rodziny Radia Maryja w parafii Św. Jerzego w Kętrzynie, czyli w pobliżu dawnego Wilczego Szańca (Wolfenschantze), kwatery wodza III Rzeszy, o. Rydzyk skomentował takimi słowami niedawny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Sędziowie nałożyli karę pieniężną i nakazali usunięcie krzyża w jednej z włoskich szkół.
Założyciel Radia Maryja kpił także z europosłanki SLD Joanny Senyszyn. - I co jedna tam jakaś niby profesorka, nie wiem po jakich akademiach pierwszomajowych czy innych, mówi: krzyże pousuwać! Boże mój, toż to przecież kara boska, zgodzicie się czy nie? - Taaak – chóralnie odpowiedzieli mu wierni w kościele.
- Przecież tylko pod tym krzyżem, pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem – ciągnął redemptorysta. - I trzymajcie się, nawet gdyby was młodzież nazywała "moherowe berety", to być dumnym z tego. Dla Chrystusa, dla ojczyzny cierpieć, to jest duma. Tak czy nie?
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.