Wiadomości

"Ojczyznę wolną (od lichwy) racz nam wrócić Panie"

Koniec roku to czas podsumowań, prognoz oraz życzeń na Święta Bożego Narodzenia. Polacy - w przeciwieństwie do wielu innych nacji i państw - mogą patrzeć w przyszłość z nadzieją na dobrą zmianę. Od władzy odsunęli karierowiczów z PO-PSL, którzy pławiąc się w zbytkach nie baczyli na opinię publiczną. Nie gardzili aferalnymi srebrnikami, a za ośmiorniczki i wino zwykli regulować rachunki z państwowej kasy. Koniec z tym! I w samą porę, bo upływający rok stawia przed krajem potężne wyzwania na arenie międzynarodowej i wcale nie mniejsze w sferze wewnętrznej polityki gospodarczej.

3 min czytania
"Ojczyznę wolną (od lichwy) racz nam wrócić Panie"
"Ojczyznę wolną (od lichwy) racz nam wrócić Panie"

Koniec roku to czas podsumowań, prognoz oraz życzeń na Święta Bożego Narodzenia. Polacy - w przeciwieństwie do wielu innych nacji i państw - mogą patrzeć w przyszłość z nadzieją na dobrą zmianę. Od władzy odsunęli karierowiczów z PO-PSL, którzy pławiąc się w zbytkach nie baczyli na opinię publiczną. Nie gardzili aferalnymi srebrnikami, a za ośmiorniczki i wino zwykli regulować rachunki z państwowej kasy. Koniec z tym! I w samą porę, bo upływający rok stawia przed krajem potężne wyzwania na arenie międzynarodowej i wcale nie mniejsze w sferze wewnętrznej polityki gospodarczej.

A przecież dla Unii Europejskiej mijający rok 2015 nie był dobry. Płaci wysoką cenę związaną z konfliktami militarnymi u jej granic. Rosja Putina zaostrza retorykę wobec Ukrainy posługując się kolejny raz kartą mniejszości etnicznej. Żąda przy tym natychmiastowej spłaty kredytów. O „porozumieniu z Mińska” trudno mówić, bo miało wejść w życie z końcem bieżącego roku - ale faktycznie nie weszło. Co potem? Dalej na południe w basenie Morza Czarnego i Cieśniny Bosfor narasta inny potencjalny konflikt, tym razem między Rosją a Turcją. Przywódcy obu krajów nie zwykli przebierać w słowach. Stąd już tylko rzut kamienia przez granicę turecką i wkraczamy do Syrii - w strefę wojny, która pochłonęła dotąd aż ćwierć miliona ofiar. I tu roli dla siebie szuka Rosja Putina demonstrując bez pardonu możliwości militarne. W łonie samej Unii trwa spór o Nord Stream II (trzecia i czwarta „nitka”), gazociąg łączący bezpośrednio Rosję z Niemcami. Czy taki projekt można traktować w oderwaniu od innych poczynań Rosji pod Putinem?

Na skomplikowaną sytuację geopolityczną nakłada się kolejna faza światowego kryzysu, który tym razem uderza bezpośrednio w realną gospodarkę. O ile jeszcze przed kilku miesiącami można było liczyć na ożywienie gospodarcze napędzane niskimi cenami ropy naftowej i gazu ziemnego, o tyle dziś spadki na innych rynkach towarowych, jak choćby węgla i rudy żelaza każą trzymać się tradycyjnej teorii ekonomii. A ta mówi, że czekają nas trudne czasu spowolnienia gospodarczego - może nawet światowej recesji. Tezę tę potwierdza malejąca produkcja przemysłowa w Chinach, Niemczech i USA, jak i gasnący wręcz handel międzynarodowy. Cierpi transport i fracht, podobnie jak miało to miejsce w 2008 i 2009 roku. Wbrew projekcjom Amerykańskiego Banku Centralnego (FED) trudno doszukać się oznak przyszłej inflacji. „Free lunch” serwowany w Ameryce dzięki niskim cenom energii i silnemu dolarowi może okazać się niezwykle kosztowny już w najbliższym półroczu, a wtedy deser dla sektora bankowego w postaci podwyżki stóp procentowych oceniony zostanie jako boleśnie błędne posunięcie bez realnego uzasadnienia.

Polska może przejść bez szwanku perturbacje w światowej gospodarce. Projekty rodzina 500+, podwyżka kwoty wolnej od podatku czy darmowe leki dla seniorów podtrzymają popyt i koniunkturę. Nie popełnimy też błędu innych krajów z lat 2008-2009. Prawdziwym wyzwaniem okaże się naprawa i opodatkowanie instytucji finansowych, a zwłaszcza zagranicznych banków. Te zrobią wszystko, by z pomocą Nowoczesnej i Petru, PO i PSL hamować postępujące zmiany.

Pora na życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Kierujemy je do grupy, która przeszła niezasłużoną traumę w mijającym roku. Myślimy o klientach banków, którzy wzięli „kredyty frankowe” marząc o własnym mieszkaniu. Nie traćcie wiary w przyszłość. Nie dajcie się podzielić. Życzymy Wam, by Wasze krzywdy odkupione zostały zadośćuczynieniem już w nadchodzącym roku. Wtedy i Polska odzyska kolejny skrawek utraconej niegdyś suwerenności.

Ryszard Czarnecki, Jerzy Bielewicz

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej